Copy LinkXFacebookShare

Podpisanie porozumienia z Ukrainą ws. zastopowania zboża przełożone!

Zapowiadane porozumienie, dotyczące przywozu zbóż z Ukrainy do Polski, których napływ kompletnie zdestabilizował nasz rynek rolny, odwlecze się w czasie.

– Najważniejsza rzecz to zablokowanie zboża, które jest przywożone do Polski, i tu już mamy pewne ustalenia. Mam nadzieję, że jutro podpiszemy pewne porozumienia z ministrem rolnictwa Ukrainy – powiedział szef resortu rolnictwa i rozwoju wsi Robert Telus po czwartkowym spotkaniu z protestującymi rolnikami w Szczecinie.

Jeszcze tego samego dnia wieczorem okazało się, że sygnowanie dokumentu między państwami będzie przesunięte w czasie.

„Planowane na jutro podpisanie porozumienia – w sprawie eksportu zboża – zostało przełożone na poniedziałek. Jest jeszcze potrzeba uściślenia niektórych zapisów. Jutro minister Robert Telus będzie w tej sprawie rozmawiał on-line z ministrem Mykołą Solskim” – przekazało na Twitterze ministerstwo rolnictwa.

Ta wiadomość spotkała się oczywiście z krytyką internautów. Napisali oni m.in.:

– „A po tym jak Słowacja powiedziała dość, teraz musicie jeszcze ze stroną ukraińską uzgodnić, która firma powiązana z waszym rządem weźmie dodatkowe transporty z tamtego rynku, co?”;

– „Ktoś (oprócz ciemnego luda) jest zdziwiony? Jedynie oni wierzą, że w ciągu 3 miesięcy nowy minister wyeksportuje 4 miliony ton zboża. Bardzo się zdziwię, jak mu się uda połowa”;

– „Z Białorusią od ręki zamknęliście granicę!!!! Judasze”;

– „Ten rząd to parodia!!! Mięso, mleko, zboże, wszystko płynie z zagranicy, gratulację za rozjechanie walcem polskich rolników!”;

– „Im później, tym więcej wagonów wjedzie”.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”