Copy LinkXFacebookShare

Podrzucił rolnikowi górę śmieci. Wpadł przez… paragon z zakupów

Grzebanie w stercie śmieci nie należało na pewno do najprzyjemniejszych czynności, ale dzięki temu udało się znaleźć paragon ze sklepu, a na jego podstawie sprawcę podrzucenia śmieci na pole uprawne.


Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu (woj. wielkopolskie) zostali zawiadomieni o stercie śmieci wyrzuconych przy drodze pomiędzy miejscowościami Żytowiecko i Chumiętki. Kilkanaście worków z domowymi odpadami znajdowało się na polu uprawnym oraz w rowie melioracyjnym. Wysłany tam dzielnicowy natychmiast rozpoczął poszukiwanie sprawcy wykroczenia.

"Dzięki jego zaangażowaniu i wnikliwej pracy sprawca nie pozostanie bezkarny. W jego ustaleniu pomógł paragon ze sklepu z datą i godziną robionych zakupów" – podaje gostyńska KPP.

Jej przedstawiciele zapukali do drzwi 30-letniego obcokrajowca, który przebywa w gminie Krobia. Mężczyzna był bardzo zaskoczony widokiem mundurowych, będąc przekonanym, że występek ujdzie mu na sucho. – Został ukarany 500-złotowym mandatem, najwyższym, jaki przewiduje za to wykroczenie taryfikator" – podsumowują stróże prawa z Gostynia.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”