Copy LinkXFacebookShare

Podrzucił śmieci na łąkę. Wpadł przez zdjęcie rentgenowskie

Grzebanie w odpadach nie jest może najbardziej przyjemną czynnością, ale – jak się już można było niejednokrotnie przekonać – bywa skutecznym orężem w walce z tworzącymi dzikie wysypiska. Tym razem kluczowe okazało się zdjęcie RTG.

W połowie kwietnia gospodarz ze Skrzyszowa (pow. tarnowski, woj. małopolskie) zauważył zalegające na jego łące śmieci. O podłożeniu "kukułczego jaja" powiadomił stróżów prawa.

Funkcjonariuszom Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie już podczas przeglądania odpadów udało się wpaść na trop, który doprowadził najpierw do rodziny sprawcy, a później do niego samego.

"Mowa o 24-letnim mieszkańcu Skrzyszowa, który wiosną porządkował poddasze swojego domu i zamiast pozbyć się zgromadzonych tam śmieci w cywilizowany sposób, wywiózł stertę odpadów, porzucając je w polach" – wskazuje tarnowska KMP.

Początkowo mężczyzna zaprzeczał wszystkiemu. W obliczu zebranych dowodów (zdjęcie rentgenowskie z nazwiskiem członka rodziny znalezione w śmieciach), w końcu przyznał się do zaśmiecenia terenu rolniczego.

Za pozbycie się śmieci w taki sposób grozi mu do 5 tysięcy złotych grzywny oraz kara nagany. Musi się także liczyć z nawiązką, którą nałoży na niego sąd. "Mężczyzna zobowiązał się pokryć koszty wywozu odpadów, które póki co zmuszona była ponieść gmina" – zaznaczają tarnowscy policjanci.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”