Copy LinkXFacebookShare

Pojechał po zamówiony ciągnik. Ale gospodarz nic o ofercie nie wiedział

Mimo ostrzeżeń i komunikatów policyjnych, rozlicznych publikacji medialnych itd., kolejni zainteresowani sprzętem rolniczym padają ofiarą działających w internecie oszustów. Tym razem o takim przypadku poinformowali stróże prawa z Bielska Podlaskiego (woj. podlaskie).

Z ich relacji wynika, że jeden z mieszkańców powiatu bielskiego stracił tysiąc złotych po tym, jak zainteresował się ogłoszeniem o sprzedaży ciągnika rolniczego, zamieszczonym na portalu aukcyjnym. Po telefonicznej rozmowie ze "sprzedającym", postanowił kupić maszynę. Na podane konto wpłacił zaliczkę – właśnie okrągły tysiąc złotych.

"Tego samego dnia kontakt ze sprzedającym urwał się, a oferta sprzedaży zniknęła z portalu. Mężczyzna pojechał na miejsce sprzedaży. Niestety, tam okazało się, że zamieszkujący pod wskazanym adresem nie ma takiego ciągnika i nic nie wie o wystawionej ofercie. Kupujący nie otrzymał pojazdu ani zwrotu zaliczki" – przekazała Komenda Powiatowa Policji w Bielsku Podlaskim.

Funkcjonariusze uczulają, by podczas zakupów w internecie pamiętać o ostrożności i sprawdzać na wszelkie sposoby wiarygodność sprzedających.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”