Copy LinkXFacebookShare

Pół ciągnika odpadło po zderzeniu z ciężarówką. Pijany traktorzysta wyszedł z tego bez szwanku

Choć ciągnik rolniczy uległ rozbiciu na pół w wyniku zderzenia z ciężarówką, kierowca nie odniósł obrażeń. Jak się okazało, był pijany – miał 2,5 promila alkoholu w organizmie. Będzie odpowiadał przed sądem.

Do zdarzenia doszło w miniony wtorek (21 października) w miejscowości Maksymów (pow. radomszczański, woj. łódzkie).

Traktorzysta nie ustąpił pierwszeństwa

– Jak ustalili funkcjonariusze, kierujący ciągnikiem rolniczym marki Ursus 45-letni mężczyzna, włączając się do ruchu, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu prawidłowo jadącemu pojazdowi ciężarowemu marki MAN, którym kierował 41-letni mężczyzna – informuje asp. Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radomsku.

W wyniku zderzenia oba pojazdy zostały uszkodzone, przy czym traktor uległ wręcz rozpołowieniu. Mimo że wyglądało to bardzo groźnie, nikt nie odniósł obrażeń.

Ciągnikiem z promilami i bez uprawnień

Jak się szybko okazało, kierowca ciągnika był nietrzeźwy – badanie wykazało 2,5 promila alkoholu w jego organizmie.

– Dodatkowo mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, a ciągnik, którym się poruszał, nie miał ważnych badań technicznych – podaje asp. Kaczmarek.

45-latek będzie odpowiadał przed sądem. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

To ważne jak obowiązki w gospodarstwie

Stróże prawa przypominają, że każdy, kto wsiada za kierownicę po alkoholu, naraża życie swoje i innych.

– Pamiętajmy, że prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, niezależnie od jego rodzaju, to ogromne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Kierowcy ciągników rolniczych często wykonują ciężką pracę, ale odpowiedzialność za kierownicą jest równie ważna jak obowiązki w gospodarstwie – podkreśla przedstawiciel radomszczańskiej KPP.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”