Copy LinkXFacebookShare

Policja o zatruciu rodziny marihuaną: przez pomyłkę użyto olejku na bazie konopi

Używany w domu środek medyczny na bazie konopi, przez pomyłkę użyty do jedzenia na wigilijnym stole, był najprawdopodobniej przyczyną zatrucia 14-osobowej rodziny z jednej ze wsi pod Zambrowem (Podlaskie) – takie są ustalenia podlaskiej policji. Wszystkie te osoby wyszły już ze szpitali. Zabezpieczone produkty zbada sanepid.

Początkowo na miejsce wezwana została straż pożarna i pogotowie ratunkowe, bo wnioskując po objawach, rodzina zgłosiła podejrzenie zatrucia czadem. Strażacy nie stwierdzili jednak żadnego zagrożenia tego typu i zakończyli swoje działania. Przyjęto, iż doszło do zatrucia pokarmowego niewiadomego pochodzenia i 14 osób trafiło na badania do szpitali.

W minioną środę policja poinformowała, że ze szpitali dostała informację, iż w organizmach tych osób – czwórki dzieci i dorosłych w wieku od 3 do 78 lat – wykryto ślady THC – substancji znajdującej się konopiach.

Dom został przeszukany przez policję (pies wyszkolony do wykrywania narkotyków niczego nie znalazł), a znalezione przez funkcjonariuszy substancje zostały zabezpieczone do badań m.in. przez sanepid. "Wszystko wskazuje na to, że olejek z zawartością THC był z legalnego źródła, bo fiolki, które zabezpieczyliśmy, owinięte były receptami" – powiedział w piątek PAP rzecznik prasowy podlaskiej policji Tomasz Krupa.

Ustalenia policyjne są takie, że osoba, która tego środka używała do celów leczniczych, najprawdopodobniej rozcieńczała ten olejek w oleju spożywczym, w butelce z takim olejem i w takiej formie używała. "I ten olej spożywczy, pewnie przez zupełny przypadek i nieszczęśliwy zbieg okoliczności, został wykorzystany do przygotowania wigilijnych potraw, czyli do smażenia" – dodał Krupa.

Sanepid zbadał już próbki wody i żywności. Są one czyste mikrobiologicznie – poinformował PAP Robert Orłowski, szef powiatowej stacji sanitarno-epidemiologicznej w Zambrowie. "My jako sanepid nie badamy substancji chemicznych, tylko zanieczyszczenia mikrobiologiczne. Nie było to zatrucie pokarmowe" – dodał inspektor.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”