Polskie słodycze podbijają Chiny
cukrownialublin
Produkcja cukru białego w Cukrowni Lublin. Foto_PAP/Mirosław Trembecki
Polskie słodycze cieszą się w Chinach coraz większym uznaniem, podobnie zresztą jak w innych krajach azjatyckich – mówi Andrzej Gartner, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności. Rynek słodyczy w Polsce jest wart około 13 mld zł, to około 1 proc. rynku globalnego.
– Rynek słodyczy w Polsce jest wart obecnie około 13 mld zł. Globalny rynek to około 307 mld euro, z czego rynek Unii Europejskiej stanowi około 25 proc., czyli w granicach 75 mld euro – mówi PAP Gartner.
Jeśli chodzi o spożycie słodyczy w czołówce są m.in. Szwajcaria – 10 kg na osobę rocznie oraz Norwegia – 9 kg. Statystyczny Polak zjada 3 kg słodyczy rocznie. 80 proc. polskiego eksportu słodyczy trafia do Unii Europejskiej, a pozostałe 20 proc. przede wszystkim do Chin i innych krajów azjatyckich oraz – już tradycyjnie – do krajów arabskich.
– Chiński rynek jest olbrzymi, nasze słodycze cieszą się tam coraz większym uznaniem, zresztą jak w całej Azji. Kraje azjatyckie uznają, że europejska – w tym polska – żywność jest bardzo dobrej jakości – mówi Gartner.
Ekspert podkreśla, że rynek słodyczy opiera się poniekąd na markach produktów. – Wykreowanie marki w słodyczowym segmencie czekoladowym to potężna inwestycja. Polskie firmy ciągle mają z tym problemy, nie jest tak łatwo. Bardzo dużą barierą, jeśli chodzi o producentów polskich, a także europejskich, są różnice w cenie surowca. W krajach trzecich cukier jest tańszy, to powoduje ich przewagę konkurencyjną. Mamy nadzieję, że zniesienie kwot cukrowych, które ma nastąpić w 2017 r. przyczyni się do podniesienia konkurencyjności przemysłu słodyczowego – dodaje Gartner.
Komisja Europejska zapowiedziała zniesienie od 2017 roku limitowania produkcji cukru u UE. Polska nie będzie musiał eksportować wyprodukowanego ponad limit cukru, a będzie mogła go przeznaczyć na rynek wewnętrzny.
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
