Copy LinkXFacebookShare

Pożar w gospodarstwie. Rolnik podziękował policjantom

Stodoła, gdzie stał ciągnik rolniczy i składowane było siano, stanęła w płomieniach w miejscowości Lubiechowa (pow. złotoryjski, woj. dolnośląskie). Ogromnych strat udało się uniknąć tylko dzięki błyskawicznej interwencji funkcjonariuszy.

Patrol z Posterunku Policji w Świerzawie w sylwestrowy poniedziałek w nocy zauważył płomienie wydobywające się z budynku na terenie jednego z gospodarstw.

Funkcjonariusze, spośród których jeden jest także czynnym strażakiem-ochotnikiem, natychmiast poinformowali o zagrożeniu dyżurnego z komendy i straż pożarną. Następnie weszli na posesję i sprawdzili, czy we wnętrzu stodoły nie ma osób lub zwierząt. Zaalarmowali też rolnika.

– Kiedy do działań gaśniczych przystąpili strażacy, policjanci udzielali pierwszej pomocy przedmedycznej właścicielce posesji, która zdenerwowana całą sytuacją, zasłabła – relacjonuje st. sierż. Dominika Kwakszys, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Złotoryi.

W wyniku pożaru spaleniu uległo pomieszczenie, w którym znajdował się ciągnik rolniczy, poszycie dachu stodoły oraz niewielka ilość siana.

Gospodarz serdecznie podziękował stróżom prawa za czujność i zaangażowanie w tej trudnej sytuacji.

Wcześnie dostrzeżone płomienie i błyskawicznie podjęte działania, a także sprawnie przeprowadzona akcja gaśnicza, pozwoliły na zapobieżenie tragedii i znaczne ograniczenie strat.

– Wyrazy uznania właściciela posesji bardzo nas cieszą i motywują do dalszego, wzorowego pełnienia niełatwej służby. Warto podkreślić jak ważne podczas tego typu zdarzeń jest wzajemne wsparcie i współdziałanie służb ratunkowych. Dziękujemy naszym kolegom za profesjonalizm i godną naśladowania postawę – podkreśla st. sierż. Kwakszys.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”