Copy LinkXFacebookShare

Premierowi zależy na otwarciu chińskiego rynku na naszą wieprzowinę

– Zależy nam na otwarciu chińskiego rynku na eksport polskiej wieprzowiny z regionów, w których nie ma ASF – zadeklarował premier Mateusz Morawiecki. Polska chce też doprowadzić do szerszego otwarcia tego rynku na drób.

Szef rządu weźmie w piątek udział w VIII szczycie państw Europy Środkowo-Wschodniej i Chin (format 16+1), który odbędzie się w Dubrowniku w Chorwacji.


Podczas wizyty weźmie także udział w IX Forum Biznesu Europy Środkowej i Wschodniej oraz Chin, a także w otwarciu wystawy o współpracy w dziedzinie edukacji państw Europy Środkowej i Wschodniej oraz Chin.

– Nam w szczególności zależy na tym, żeby doprowadzić do zwiększenia polskiego eksportu do Chin. Mamy ogromną nierównowagę – jeden do 10 – w eksporcie (do Chin) i imporcie z Chin – aczkolwiek część tego importu jest reeksportowana na rynki europejskie, a więc w rzeczywistości ta nierównowaga nie wygląda aż tak nieekwiwalentnie, jak to na pierwszy rzut oka się wydaje – powiedział szef rządu

– Mamy ogromne prośby do naszych chińskich partnerów, żeby otworzyć jeszcze szerzej rynek na polski drób, chociaż tutaj odnieśliśmy istotne, zauważalne sukcesy – powiedział Morawiecki. Wyraził satysfakcję, że współpraca z Chinami "nie ma charakteru uderzania grochem o ścianę, tylko jest postęp w wielu tematach".

Podkreślił, że dla Polski ważnym tematem są też kwestie związane z inwestycjami w obszarze "Inicjatywy Pasa i Szlaku", zwanej też Nowym Jedwabnym Szlakiem. – Wiemy, że jest to geopolityczna rękawica rzucona przez to wielkie mocarstwo, jakim są Chiny, ale jednocześnie chcemy być w środku kluczowych rozmów dotyczących handlu, inwestycji – powiedział szef rządu.

– Oczywiście zależy nam na otwarciu chińskiego rynku na eksport polskiej wieprzowiny z tych regionów, w których nie ma ASF. O tym też rozmawiamy z Chińczykami, zabiegamy o to – poinformował Morawiecki.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”