Copy LinkXFacebookShare

Producenci mięsa, piwa i lodów zacierają ręce

Już od 4-5 tygodni zapowiada się świetny sezon piwa, lodów i mięsa. Chwilo trwaj – mówią producenci. Zamiast boomu jest jednak stabilnie rosnąca sprzedaż

"Przegrali z pogodą – tak podsumowywali kilka sezonów niektórzy spożywcy. Ten poprzedni był wręcz wyjątkowo dotkliwy i jeszcze w maju były nie tylko przymrozki, ale także mrozy, a w kolejnych tygodniach często padało. Ten natomiast zapowiada się bajecznie" – czytamy w artykule "Pulsu Biznesu".

Dziennik pisze, że długi weekend majowy to tradycyjny początek sezonu dla browarników, producentów lodów i różnych mięs. W tym roku pierwsze grillowe zapachy rozchodziły się już w kwietniu i sezon trwa już ponad miesiąc. Będą więc produkcyjne, sprzedażowe i konsumpcyjne rekordy.

– Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że to będzie świetny sezon dla małych browarów (…) – mówi Andrzej Olkowski, prezes Stowarzyszenia Regionalnych Browarów Polskich.

Według PB, także najwięksi spodziewają się dobrego sezonu. – Danych sprzedażowych za kwiecień jeszcze nie mamy, ale dobra pogoda i słaby zeszłoroczny kwiecień sprawiają, że spodziewamy się lepszej sprzedaży w tym roku – dodaje Bartłomiej Morzycki, dyrektor generalny Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego.

Krzysztof Woźnica, prezes Zakładów Mięsnych Silesia, przyznaje, że wraz z piwem ruszyły zwiększone zakupy mięsne. Według niego sprzedaż rozkręca się stopniowo, coraz większy ruch firma notuje od około czterech tygodni.

– Kwiecień był piękny i oby pozwolił nadrobić to, co tracimy przez niehandlowe niedziele – mówi natomiast Zbigniew Grycan, właściciel Lodziarni Firmowych Grycan.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”