Copy LinkXFacebookShare

Producenci zbóż apelują do rządu o wsparcie dla rolników

Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych apeluje do rządu o pilne podjęcie działań wspierających rolników dotkniętych suszą. Wielu gospodarzy jest w dramatycznej sytuacji.

Stanisław Kacperczyk, szef zarządu PZPRZ informuje, że straty w zasiewach roślin wywołane bardzo dużymi niedoborami wilgoci w glebie są w tym roku wyjątkowo duże. Przede wszystkim dotyczą podstawowych zbóż jarych, ale w niektórych województwach także zbóż ozimych, zwłaszcza w gospodarstwach położonych na lżejszych glebach.

Spore zakłócenia we wzroście i rozwoju dotyczą też zasiewów kukurydzy. W wielu rejonach spodziewać się można spadku plonów nawet o kilkadziesiąt procent. Straty wywołane suszą dotkną ponadto inne gatunki – rzepak oraz rośliny okopowe i pastewne.

"W wielu gospodarstwach spadną przychody, na tyle, że rolnicy bez wsparcia zewnętrznego nie będą mieli dostatecznych środków na działania związane z właściwym przygotowaniem pól do siewu, zakupem nawozów, materiału siewnego, paliwa oraz wypełnieniem swoich zobowiązań podatkowych i bankowych" – przekonuje w liście do rządu prezes Kacperczyk.

Zarząd Polskiego Związku Producentów Roślin Zbożowych uważa zatem, że działania pomocowe powinny objąć gospodarstwa objęte suszą, gdzie straty wynoszą 15-20 procent.

"Tym samym deklarowaną przez Pana Ministra Sawickiego granicę powyżej 30 procent uważamy za zdecydowanie za wysoką. Apelując o pomoc dla rolników dotkniętych suszą pragniemy podkreślić, że taka pomoc to najlepsza metoda na stabilizację cen żywności. Klęskowa skala i zakres suszy, jaka dotknęła nasz kraj uzasadnia też podjęcie przez Rząd RP działań zmierzających do uzyskania wsparcia dla polskich rolników także ze strony Unii Europejskiej – kończy list Stanisław Kacperczyk.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”