Copy LinkXFacebookShare

Przed sąd za niedopilnowanie konia. Po wypadku trzeba było zwierzę uśpić

Spore kłopoty może mieć właściciel konia, który wyskoczył nagle na drogę, doprowadzając do zderzenia z samochodem osobowym.

To zdarzenie właściciele zwierząt powinni potraktować jako przestrogę. Brak nadzoru nad podopiecznymi może doprowadzić do ich utraty i sporych kłopotów prawnych.

W miejscowości Kozin (pow. przasnyski, woj. mazowieckie) kierująca audi A4 36-letnia kobieta potrąciła konia, który wybiegł z posesji na drogę wprost przed pojazd. Zwierzę odniosło poważne obrażenia i przybyły na miejsce lekarz weterynarii je uśpił. Jak podała przasnyska policja, właściciel konia odpowie przed sądem za brak właściwego nadzoru nad zwierzęciem.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”