Przetwórstwo ryb pod lupą. Pracownicy i… pracodawcy bez zezwoleń
ryby_sg
Cały tonaż floty europejskiej wynosi ok. 1 mln 750 tys. ton. A polska flota to jest tylko 33 tys. ton w tej chwili. Fot_PAP/Marcin Bielecki
Przeszło 50 cudzoziemców pracowało nielegalnie w zakładzie przetwórstwa ryb w województwie pomorskim. Zatrudniła ich agencja pracy z Dolnego Śląska, której dwaj właściciele z Ukrainy również nie mieli pozwolenia na prowadzenie działalności.
Większość pracujących z zakładzie to także obywatele Ukrainy. Byli wśród nich ponadto Białorusini i Gruzini.
"Wszyscy zostali przez dolnośląską agencję oddelegowani do pracy na Pomorze w charakterze przetwórców ryb. Jak ustalili gdyńscy strażnicy graniczni, 52 cudzoziemców pracowało nielegalnie. Nie mieli oni głównie odpowiednich zezwoleń na pracę bądź ważnych oświadczeń. Ponadto w 10 przypadkach funkcjonariusze stwierdzili brak zawarcia umowy o pracę albo umowy cywilnoprawnej w wymaganej formie. Z kolei wobec 35 osób pracodawca nie dopełnił obowiązku poinformowania urzędu pracy o podjęciu bądź niepodjęciu pracy przez cudzoziemca" – wylicza Morski Oddział Straży Granicznej.
Na tym nieprawidłowości wykryte podczas kontroli się nie skończyły. Jak się bowiem okazało, dwaj wspólnicy prowadzący agencję – obywatele Ukrainy – także nie mieli odpowiednich zezwoleń na pracę.
"Funkcjonariusze ukarali ich mandatami. Oprócz tego wobec prezesa skontrolowanej firmy zostanie skierowany wniosek do sądu" – informuje MOSG.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
