Pseudorolnicy stracą dopłaty? Specjalne zespoły na tropie uchybień
laki_doplaty.jpg_7baf9c99
Pobieranie dopłat przez wielu właścicieli czy dzierżawców łąk budzi wiele emocji. Foto_Dariusz Kucman
Specjalnie powołane zespoły będą sprawdzać, czy właściwie funkcjonują rozporządzenia dotyczące wypłat unijnych dopłat. Może wówczas uda się choćby w części wyeliminować przepisy umożliwiające pobieranie pieniędzy przez tzw. pseudorolników.
– Coraz bardziej będzie ujawniać się niespójność statystyk z realiami rolnictwa. Mamy 1,3 mln wniosków o dopłaty, z czego połowa wnioskodawców nie orze i nie sieje. Ten problem będzie narastał i w końcu będzie trzeba się z nim zmierzyć – powiedział w wywiadzie dla "Gazety Pomorskiej" Jarosław Kalinowski (PSL), europoseł, były wicepremier i minister rolnictwa.
Nie po raz pierwszy problem ten poruszony został podczas posiedzenia sejmowej komisji rolnictwa. – Chodzi o wypłaty płatności obszarowych dla właścicieli albo dzierżawców łąk. Bardzo często jest tak, że dzierżawca albo właściciel raz do roku skosi trawę, nawet nie zbierze siana i bierze dopłaty. Aż serce się kraje. To nie jest efektywne dawanie płatności – przekonywał poseł Robert Telus (PiS).
Polityk zaznaczał, dopłaty są po to, by rozwijało się rolnictwo. – Tymczasem bardzo często jest tak, że to nie rolnicy, tylko tzw. rolnicy z Marszałkowskiej wydzierżawiają hektary łąk po to tylko, żeby wziąć dopłaty. Coś trzeba z tym zrobić – alarmował.
Jarosław Sachajko (Kukiz15), szef sejmowej komisji rolnictwa – zwracając się do przedmówcy – zaznaczył, że złożył projekt ustawy dotycząc zlikwidowania pseudodopłat dla pseudorolników.
– Rzeczywiście jest to naganne zjawisko, ale tu, panie pośle, prosiłbym porozmawiać z własnym ugrupowaniem i przyjąć, ewentualnie ze zmianami, projekt ustawy, który już złożyłem. Niestety, ale publicznych pieniędzy wypływa bardzo dużo – stwierdził.
Ryszard Zarudzki, wiceminister rolnictwa zapowiedział przegląd rozporządzeń dotyczących m.in. unijnych płatności. W tym celu tworzonych jest 10 zespołów, składających się ze specjalistów. Ich zadaniem będzie wykrycie uchybień w przepisach oraz np. uproszczenie wniosków o płatności i dotacje.
Wiceszef resortu powiedział, że w ramach prac mają też być sprawdzane kwestie dopłat dla właścicieli czy dzierżawców łąk. Polityk poprosił o szczegółowe informacje w tej sprawie.
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
