Copy LinkXFacebookShare

Ranny kierowca ciężarówki z mlekiem. Chciał uniknąć zderzenia z dziką zwierzyną

Kierowca ciężarówki przewożącej mleko z obrażeniami ciała trafił do szpitala w wyniku zdarzenia nad ranem, gdy jego pojazd uderzył w drzewo i wypadł z jezdni. Według ustaleń policji, mężczyzna chciał uniknąć zderzenia z dziką zwierzyną.

Po godzinie 3 nad ranem w miniony poniedziałek (1 grudnia) służby otrzymały zgłoszenie o wypadku z udziałem ciężarówki-cysterny przewożącej mleko na trasie relacji Konopki Wielkie – Konopki Małe (pow. giżycki, woj. warmińsko-mazurskie).

Strażacy uwalniali rannego kierowcę

Wysłani na miejsce strażacy zauważyli, że samochód ciężarowy po uderzeniu w drzewo wjechał do przydrożnego rowu. W pojeździe znajdowało się przytomny mężczyzna, przy którym ratownik medyczny prowadził już czynności ratunkowe.

„Poszkodowany reaguje na polecenia głosowe oraz na bodźce bólowe. Z relacji ratownika medycznego wynika, że stan mężczyzny jest ciężki, z podejrzeniem obrażeń wewnętrznych jamy brzusznej. Poszkodowany jest zakleszczony i należy go ewakuować z pojazdu ze względu na zagrożenie życia” – brzmiało rozpoznanie strażaków z Komendy Powiatowej PSP w Giżycku.

Ich działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia (ruch na drodze powiatowej został wstrzymany na czas prowadzenia działań), oświetleniu terenu oraz wykonaniu dostępu do poszkodowanego w celu jego ewakuacji. Użyto sprzętu hydraulicznego, by usunąć drzwi od strony kierowcy. Został on następnie zabrany do szpitala.    

Chciał uniknąć zderzenia ze zwierzyną

Na miejscu pracowali też policjanci. Z ich ustaleń wynika, że 44-letni kierowca „mleczarki” marki Scania, chcąc uniknąć zderzenia z dziką zwierzyną, gwałtownie odbił w lewo, po czym uderzył w przydrożne drzewo i zjechał do rowu.

„Mężczyzna podróżował sam i był trzeźwy. W wyniku zdarzenia doznał obrażeń kończyny dolnej oraz zgłaszał ból brzucha. Został przetransportowany do szpitala w Giżycku, gdzie obecnie przechodzi konsultację lekarską” – relacjonowała giżycka Komenda Powiatowa Policji.

Funkcjonariusze wciąż prowadzą czynności wyjaśniające ws. okoliczności tego zdarzenia.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”