Copy LinkXFacebookShare

Rolnicy mają kłopoty. Ale nowe budynki stawiają

Mimo kłopotów, jakie coraz częściej napotykają przy swoich inwestycjach rolnicy, w gospodarstwach przez trzy kwartały wybudowano blisko 5 tysięcy nowych obiektów. Wsparcie w tym zakresie wciąż jest jednak potrzebne.

Chodzi o opisywane przez nas wielokrotnie blokowanie inwestycji rolniczych przez innych, najczęściej napływowych mieszkańców wsi.


Obawiające się brzydkich zapachów, hałasu itd. grupy osób są w stanie skutecznie wpływać na organy samorządowe i odwlekać w czasie lub wręcz uniemożliwić stawianie nowych obór, chlewni, a nawet garaży i magazynów.

Zdaniem izb rolniczych – o czym mowa była m.in. podczas niedawnego Forum Rad Powiatowych Zachodniopomorskiej Izby Rolniczej – w każdej gminie powinny być plany zagospodarowania przestrzennego, a nie tylko studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, które jest dokumentem bardziej ogólnym.

W takich miejscowych, konkretnych planach zagospodarowania należy w opinii rolniczego samorządu określać strefy produkcji rolnej, by ją umocować prawnie i jednocześnie wykluczyć wówczas zabudowę jednorodzinną.

Na szczęście inwestycje w gospodarstwach mimo wszystko są realizowane. Jak podał właśnie Główny Urząd Statystyczny, przez trzy kwartały bieżącego roku przekazano do eksploatacji 16 974 nowe budynki niemieszkalne.


Z tego 4812 stanowiły nowe budynki gospodarstw rolnych – o 1,5 proc. mniej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Łączna powierzchnia użytkowa takich obiektów wyniosła 2017,6 tys. m kw. (spadek o 10 proc. rok do roku).

"Największym udziałem powierzchni w wartości ogólnopolskiej cechowały się województwa: mazowieckie (25 proc.), wielkopolskie (21,1 proc.) oraz podlaskie (10,4 proc.), a najmniejszym: zachodniopomorskie, podkarpackie oraz śląskie – odpowiednio 0,8, 1,4 oraz 1,5 proc." – wyliczył GUS.

W tym okresie przekazano do użytkowania także 1762 nowe budynki magazynowe (o 8,1 proc. więcej niż przed rokiem). Ich łączna powierzchnia użytkowa wzrosła  o 19,2 proc. do 3513,1 tys. m kw., osiągając największą wartość w województwach: śląskim (18,6 proc. udziału w kraju), łódzkim (14,9 proc.) i wielkopolskim (14 proc.).

Najmniejszą powierzchnię odnotowano w podlaskim i lubuskim (po 1,3 proc.) oraz lubelskim (1,5 proc.).
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”