Copy LinkXFacebookShare

Romanowski: cena malin wzrosła już o kilkadziesiąt groszy za kilogram

Cena malin wzrosła już o kilkanaście, kilkadziesiąt groszy za kilogram. W czwartek wynosiła 5,80 zł, w piątek również liczymy na delikatne drgnięcie do góry – powiedział wiceminister rolnictwa Rafał Romanowski w miejscowości Granice (woj. lubelskie), gdzie ruszył skup malin.

Wiceminister Romanowski odwiedził w piątek firmę Owocmix w miejscowości Granice w gminie Chodel (pow. opolski, woj. lubelskie), która zaczęła skupować maliny.

"Powiat opolski to zagłębie, które produkuje bardzo dużą ilość malin. Na terenie województwa lubelskiego wytwarza się ok. 30 tys. ton malin rocznie – w skali Polski ponad 100 tys. – co stanowi ok. 30 proc. udziału rynku" – przypomniał.

Wstrzymać import mrożonych

Podczas konferencji podano, że firma Owocmix zaczęła od piątku skup malin z powiatu opolskiego i kraśnickiego. W ciągu doby jest w stanie skupić około 60-70 ton.

W czasie konferencji prasowej Romanowski podkreślił, że niezbędne są działania, które wpłyną na ustabilizowanie cen skupu owoców "przez podmioty, które realizują tutaj te skupy". Zwrócił uwagę, że napaść Rosji na Ukrainę ma wpływ na całą gospodarkę, na przykład poprzez wzrost cen energii, które podnoszą koszty przechowywania i zamrożenia owoców miękkich.

"Pamiętajmy, że cały czas podnosimy kwestię wstrzymania importu maliny mrożonej, gotowego produktu ze strony ukraińskiej. Podnosimy to na forum Unii Europejskiej. Nie ukrywam, że wczoraj apelowaliśmy też do parlamentarzystów opozycji, aby wsparli te nasze inicjatywy na forum Komisji Europejskiej (…), żeby przynajmniej czasowo wstrzymać (import z Ukrainy – PAP) do momentu uregulowania tego rynku i uzyskania stabilności na naszym rynku" – poinformował podczas piątkowego wydarzenia wiceszef MRiRW.

Wzrost cen o kilkadziesiąt groszy

Przekazał, że plantatorzy oczekiwali od ministerstwa rolnictwa konkretnej interwencji.

"Ze względu na to, że jesteśmy wiarygodnymi partnerami w Unii Europejskiej, takiej interwencji nie będziemy podejmować, aczkolwiek (…) już jeden z podmiotów, który należy w 100 proc. do Skarbu Państwa, zaangażował się w sposób oczywiście rynkowy, biznesowy w rynek skupu malin" – wyjaśnił Rafał Romanowski.

Ocenił, że ten mechanizm przynosi już konkretny efekt, bo rządowy "skup rozpoczął się mniej więcej od środy i już plantatorzy obserwują, że o kilkanaście, kilkadziesiąt groszy na kilogramie ta malina wzrasta". Jego zdaniem uruchomienie takich skupów pozwoli plantatorom uzyskać "odrobinę lepszą" cenę. Przypomniał jednocześnie, że to rynek dyktuje ceny, "ale od tych podmiotów, w których rozpoczęliśmy ten skup, ceny wzrosły mniej więcej już o 40 groszy".

Wiceminister podał, że w czwartek cena za kilogram malin wynosiła 5,80 zł. "Dzisiaj również liczymy na delikatne drgnięcie" – dodał Romanowski w piątek.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”