Copy LinkXFacebookShare

Rozjechał rolnikowi rzepak. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy

W polu rzepaku zakończył swój „rajd” 61-latek, który uciekał przed chcącymi zatrzymać go do kontroli policjantami. Mężczyzna będzie odpowiadał za podwójne przestępstwo. Stracił już prawo jazdy.

Do zdarzenia doszło w miniony wtorek (10 czerwca) w Linowcu (pow. nowomiejski, woj. warmińsko-mazurskie). Wtedy to stróże prawa z „drogówki” zauważyli kierującego toyotą avensis, który na widok radiowozu nagle zatrzymał pojazd i skręcił w drogę gruntową. Funkcjonariusze przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych podjęli próbę zatrzymania kierującego tym autem do kontroli drogowej.

„Mężczyzna jednak na widok radiowozu zaczął uciekać. Pomimo wyraźnych znaków dawanych przez funkcjonariuszy, nie zatrzymał się i kontynuował jazdę aż do miejsca, gdzie zaparkował… w polu z uprawą rzepaku. Tam został zatrzymany” – brzmi relacja Komendy Powiatowej Policji w Nowym Mieście Lubawskim.

Szybko wyszło na jaw, dlaczego 61-letni mieszkaniec powiatu iławskiego tak bardzo chciał uniknąć kontroli. Badanie trzeźwości wykazało, że miał w organizmie ponad promil alkoholu. W związku z tym policjanci zatrzymali jego prawo jazdy.

„Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie. Odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, ale także za przestępstwo, jakim jest niezatrzymanie się do kontroli drogowej” – przekazują stróże prawa.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”