Copy LinkXFacebookShare

Rozjeżdżał las. Ma zapłacić kilkanaście tysięcy kary

Ponad 15 tysięcy zł ma zgodnie z wyrokiem sądu zapłacić 24-latek za jeżdżenie motocyklem crossowym po lesie i próbę ucieczki przed jeleniogórskimi policjantami. Ci ujęli kolejnych 4 "jeźdźców", w tym 3 obywateli Niemiec.

Rozjeżdżający lasy i pola uprawne amatorzy terenowych wojaży na motocyklach i quadach to nadal spory problem dla leśników i rolników. Walka z takim szkodnictwem przypomina czasem tę przysłowiową z wiatrakami, ale bywa też, że przynosi efekty.

9 września 2018 roku funkcjonariusze Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze (woj. dolnośląskie) wspólnie z leśnikami prowadzili akcję, podczas której w kompleksie leśnym w Sosnówce zauważyli młodego mężczyznę na motocyklu crossowym.

Postanowili go zatrzymać, jednak ten zaczął uciekać i próbował wjechać w stróżów prawa, aby prawdopodobnie w ten sposób zmusić ich do odstąpienia od wykonywanych czynności. 24-letni mieszkaniec powiatu jeleniogórskiego został ostatecznie ujęty.

– Sprawa trafiła do sądu. Po 2 latach zapadł wyrok, zgodnie z którym mężczyzna musi zapłacić łącznie ponad 15 tysięcy złotych, w tym 7 tys. 500 złotych grzywny za próbę zmuszenia funkcjonariuszy do odstąpienia od czynności prawnych oraz 7 tys. zł grzywny za pozostałe wykroczenia, czyli nielegalny wjazd do lasu, płoszenie zwierząt oraz niszczenie przyrody. Dodatkowo musi pokryć koszty sądowe – poinformowała podinsp. Edyta Bagrowska, oficer prasowy KMP w Jeleniej Górze.

Tamtejsi policjanci wraz z leśnikami nadal prowadzą wspólne akcje. Ostatnio zatrzymali w kompleksie leśnym w pobliżu Osiedla Łomnickiego w Jeleniej Górze 4 kierujących motocyklami crossowymi.

– W trakcie kontroli okazało się, że 3 z nich to obywatele Niemiec, a jeden to jeleniogórzanin. Wszyscy zatrzymani za popełnione wykroczenia, takie jak nielegalny wjazd do lasu, płoszenie zwierząt i niszczenie przyrody, odpowiedzą przed sądem – wskazała podinsp. Bagrowska.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”