Rozpędzona karetka uderzyła w dzika
karetka_91657b9e
Dzików w Polsce jest za dużo – powtarzają od dawna rolnicy i bezskutecznie apelują do myśliwych o zwiększenie odstrzału. Skutek? Zwierzęta sieją postrach już nie tylko na polach, ale również na drogach.
W całym kraju każdego dnia dochodzi o kilkunastu groźnych wypadków, w których uczestniczą dziki.
Sytuacja powoli wymyka się spod kontroli, bo zwierząt cały czas przybywa, a nagłe wtargnięcia dzików pod koła pędzących pojazdów, stają się smutną normą.
Co gorsza, dotyczy to już nie tylko terenów poza obszarem zabudowanym, ale obrzeży dużych miast.
Dziennik w swoim internetowym wydaniu podkreśla, że karetka w wyniku zderzenia została dość mocno uszkodzona.
"Nic złego nie stało się członkom załogi, ani przewożonemu pacjentowi. Odwieziono go do szpitala kolejną karetką. Kierowca pojazdu był trzeźwy" – czytamy na echodnia.eu.
Policjanci ostrzegają: największe prawdopodobieństwo, że na swojej drodze spotkamy dziki jest w rejonach kompleksów leśnych.
Wiele zdarzeń drogowych z udziałem zwierzyny leśnej następuje również na tych odcinkach dróg, które nie są objęte ostrzeżeniem znaku A18b informującego o takim zagrożeniu.
"Każdy odpowiedzialny kierowca podczas podróży przez obszary leśne lub polne, powinien brać pod uwagę wystąpienie takiego zagrożenia. Należy pamiętać, że zwierzęta nie trzymają się utartych szlaków, omijających drogi. Ubarwienie sierści bardzo utrudnia zobaczenie ich z bezpiecznej odległości" – ostrzega Komenda Powiatowa Policji w Jędrzejowie.
- Wiesz o ważnym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
