Copy LinkXFacebookShare

Rozpoczęły się leśne sianokosy

W Bieszczadach rozpoczęły się leśne sianokosy. – Przygotowujemy m.in. zimową paszę dla ponad 500 bieszczadzkich żubrów. Skoszonych zostanie 1,5 tys. ha śródleśnych łąk – powiedział Edward Marszałek, rzecznik Lasów Państwowych w Krośnie.

Głównym celem sianokosów jest utrzymanie mozaiki siedlisk i zapewnienie środowiska życia dla ptaków, gadów i zwierzyny korzystającej ze świeżego potrawu.

– W nadleśnictwach górskich leśnicy przygotowują też karmę na zimę dla ponad 500 żubrów żyjących w dwóch odizolowanych od siebie populacjach – dodał.

Na zimową paszę dla tych zwierząt trawę skoszono już na 300 hektarach łąk w nadleśnictwach Baligród, Komańcza, Lutowiska i Stuposiany. Podobnie jak w latach poprzednich leśnicy zamierzają przygotować ponad 100 tzw. balotów; specjalnie opakowanych beli z sianokiszonką.

– Karmę uzupełnia się przez zakupy stosownie do potrzeb, jakie zaistnieją zimą – przypomniał rzecznik krośnieńskiej RDLP.

Zauważył, że w kolejnych tygodniach spośród 1,5 tys. ha śródleśnych łąk skoszonych zostanie 400 ha, na których gniazdują derkacze – ptaki ściśle chronione, które zakończyły już lęgi.

Poza sianem leśnicy na zimę przygotują także blisko 150 ton tzw. karmy soczystej, m.in. buraków, marchwi, kukurydzy oraz prawie 30 ton owsa i karmy w granulacie. Ta ostatnia pozwala na podawanie zwierzynie m.in. szczepionek i lekarstw.


Zdaniem Marszałka, gdyby zima okazała się długa oraz wyjątkowo mroźna i śnieżna, karma będzie uzupełniana na bieżąco poprzez zakupy potrzebnych produktów.

W Bieszczadach, w dwóch odizolowanych od siebie dzikich populacjach, żyje ponad 500 żubrów. Po kilku wiekach nieobecności, pierwsze z nich sprowadzono tam w 1963 roku.

Należą do linii hodowlanej białowiesko-kaukaskiej. Są potomkami żubra z Kaukazu i samic bytujących w ogrodach zoologicznych i zwierzyńcach prywatnych.

Żubry linii górskiej na wolności żyją wyłącznie w Bieszczadach. W pozostałych ośrodkach czystej linii białowieskiej.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”