Copy LinkXFacebookShare

Rząd rusza na ratunek gorzelniom. Rolnicy mogą na tym zyskać

Gorzelnie będą mogły wytwarzać nie tylko spirytus, ale także inne alkohole trafiające prosto na rynek. Ministerstwo rolnictwa chce pomóc zakładom, a te z kolei mogłyby wspierać gospodarzy "zdejmując" z rynku więcej produktów rolnych.

Dyskusja na ten temat rozgorzała na jednym z ostatnich posiedzeń sejmowej komisji rolnictwa i rozwoju wsi. Aleksander Zaręba, przedstawiciel NSZZ Rolników Indywidualnych "Solidarność" dociekał, dlaczego poprzednie rządy zniszczyły produkcję surowca dla przemysłu spirytusowego, który opierał się na gorzelniach.

– Gorzelnie miały spory, oczywiście pozytywny wpływ na nasze rolnictwo, bo w trudnych czasach zdejmowały z rynku nadwyżki płodów rolnych – przekonywał. Dodał, że w wielu miejscach stoją obiekty po gorzelniach, czasami nawet nierozszabrowane, więc ministerstwo rolnictwa i rząd powinni zainteresować się wznowieniem produkcji. – Nie ma to nic wspólnego z rozpijaniem ludzi. Państwo może na tym po prostu zarobić – argumentował Zaręba.

Jarosław Sachajko (Kukiz'15), szef komisji pytał o liczbę gorzelni w Polsce w latach 80. ubiegłego wieku i obecnie, możliwość odbudowy przemysłu gorzelnianego oraz dane na temat prywatnej produkcji wódki.

– Kiedyś było w Polsce ponad 900 gorzelni, a obecnie jest około 80, więc spadek jest potężny. Trwają prace, by umożliwić gorzelniom nie tylko produkcję spirytusu, lecz także wytwarzanie alkoholi na rynek. Ma to poprawić rentowność mniejszych zakładów, które w minionych latach przegrały konkurencję z potentatami. Chcemy wspomóc sektor i złagodzić wymagania, tak by dopuścić możliwość produkcji w gorzelniach, które są jeszcze do uratowania – zapewniał Jacek Bogucki, wiceminister rolnictwa.

Projekt zmian w prawie jest na etapie uzgodnień międzyresortowych i powinien trafić do Sejmu w ciągu kilku miesięcy. Polityk wspominał też o promocji wódek produkowanych w Polsce przez m.in. możliwość stosowania nazwy oznaczenia geograficznego "Polska Wódka".

Jest ona chroniona prawem Unii Europejskiej i promowana jako jeden z trzech napojów spirytusowych z tym oznaczeniem w ramach kampanii "Smaki Europy" na rynkach UE i Azji.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”