Copy LinkXFacebookShare

Rzucił się na brata z widłami

Nakaz opuszczenia domu i zakaz zbliżania się do brata usłyszał od prokuratora 52-latek zatrzymany po tym, jak dopuścił się ataku na członka rodziny z widłami w rękach.

Dyżurny Komisariatu Policji w Węgierskiej Górce (pow. żywiecki, woj. śląskie) otrzymał informację, że w jednym z gospodarstw na wsi doszło do awantury. Jak ustalił w rozmowie z pokrzywdzonym, jego 52-letni brat przez cały dzień spożywał alkohol i wszczynał awantury.


"Wyzywał go oraz groził mu śmiercią. W czasie jednej z kłótni uderzył go łopatą, po czym uciekł z domu i przez parę godzin nie wracał. Gdy zjawił się po północy, ponowie zaatakował brata, tym razem widłami" – relacjonuje Komenda Powiatowa Policji w Żywcu.

W obawie o swoje życie 54-latek wezwał na pomoc stróżów prawa, a ci zatrzymali agresora. 52-latek po nocy spędzonej w areszcie usłyszał zarzuty.

"Na wniosek śledczych, prokurator objął go policyjnym dozorem, wydał zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego oraz nakazał mu opuszczenie mieszkania. Za popełnione przestępstwa w więzieniu może spędzić nawet 2 lata" – podsumowują funkcjonariusze.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”