Copy LinkXFacebookShare

Są dane spisowe, więc wyłońmy prawdziwych rolników

Takie przesłanie ma wystąpienie Zarządu Krajowej Rady Izb Rolniczych do ministra rolnictwa. Samorząd zgłosił gotowość do prac nad interpretacją danych tegorocznego Powszechnego Spisu Rolnego i wypracowania definicji "aktywnego rolnika".

"Jak poinformował GUS, spisano ponad 98 proc. gospodarstw, a więc wyniki otrzymane po wnikliwej analizie zebranych danych będą wiarygodnym odzwierciedleniem sytuacji w polskim rolnictwie i źródłem danych służących do podejmowania decyzji w zakresie polityki rolnej" – wskazuje KRIR.

W jej ocenie określenie pojęcia aktywnego rolnika odpowiedniego do warunków Polski jest konieczne ze względu na nadchodzącą, nową Wspólną Politykę Rolną.

"Definicja musi odpowiadać specyfice polskiego rolnictwa i zapewnić powiązanie programów pomocowych dla rolnictwa z faktycznie wykonywaną działalnością rolniczą. Powinna podkreślić znaczenie pozostania przy rodzinnym modelu rolnictwa, a jej zadaniem powinno być uniemożliwienie pobierania dopłat przez osoby nieprowadzące działalności rolniczej" – argumentuje rolniczy samorząd.

Dodaje,  że rolnictwo w Polsce jest zróżnicowane, a każde województwo ma własną specyfikę. W związku z tym decyzje i przepisy ustanawiane w oparciu o dane GUS muszą być tworzone z jej uwzględnieniem przy udziale izb rolniczych.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”