Copy LinkXFacebookShare

Sadownicy nie będą blokować drogi. Jeden protest nie miałby sensu

Niezadowoleni z sytuacji na rynku owoców rolnicy zrezygnowali ostatecznie z blokady drogi krajowej nr 19. Wcześniej urzędnicy zakazali im takiej formy protestu.

Zawiadomienie o zamiarze zorganizowania 4 września zgromadzenia gospodarzy wpłynęło do Urzędu Miasta w Kraśniku 27 sierpnia – przypomina "Dziennik Wschodni".


Manifestacja w związku z trudną sytuacją w rolnictwie miała polegać na "blokadzie ciągłej dróg przebiegających przez Kraśnik w godzinach 10–12", a dokładnie blokadzie przy Rondzie Narodowych Sił Zbrojnych.

Urząd jednak zakazał protestu w zgłoszonej formie. "W wyniku analizy zawiadomienia stwierdzono, że zgromadzenie nie będzie mieć pokojowego charakteru, gdyż organizator wprost deklaruje, że celem zgromadzenia ma być blokada ciągła" – czytamy w decyzji magistratu.

Jak się jednak okazuje protest i tak by się nie odbył. – Chcieliśmy to robić na szeroko zakrojoną skalę, a stało się tak, że mieliśmy protestować tylko my, w Kraśniku. W tej sytuacji protest nie miałby większego sensu – mówi Krzysztof Cybulak, sekretarz Związku Sadowników Rzeczypospolitej Polskiej.
 

źródło: "Dziennik Wschodni"

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”