Copy LinkXFacebookShare

Sawicki zdumiony rolniczym protestem. Zaprasza na rozmowy

Minister rolnictwa i rozwoju wsi podkreśla, że decyzja Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Rolników i Organizacji Rolniczych o proteście i blokadach dróg, była dla niego sporym zaskoczeniem.

– Jeszcze niedawno pan Izdebski (Sławomir Izdebski, prezes rolniczego OPZZ – red.) deklarował wolę rozmów. Z tego co pamiętam, to jesteśmy umówieni na rozmowę w ministerstwie w środę o godz. 12. Czekam na to z niecierpliwością – mówił w TVP Info.

Sawicki podkreślił jednocześnie, że nie rozumie, dlaczego rolnicze OPZZ "uzurpuje sobie prawo do mówienia w imieniu wielu organizacji rolniczych". – Wygląda na to, że ktoś oskarża mnie o wojnę, której nie wywołałem – zaznaczył Sawicki.

Przypomnijmy, akcja protestatyjna rozpocznie się już w najbliższy poniedziałek. Punktualnie o godz. 10 w miejscowości Zdany koło Siedlec zostanie zablokowana droga krajowa nr 2 (odcinek Siedlce-Biała Podlaska). W kolejnych dniach protesty rozszerzą się na inne województwa – wielkopolskie, podlaskie, lubelskie i dolnośląskie. – Blokady będą powstawały cyklicznie – zapowiada Sławomir Izdebski.

Rolniczy OPZZ domaga się wypłaty rekompensat za szkody w uprawach wyrządzone przez dziki. Oprócz tego podnoszony jest temat pomocy dla producentów trzody chlewnej, a także wsparcia dla producentów mleka i "odszkodowań za ubój rytualny".

Minister Sawicki zwraca uwagę, że zawsze chętnie pomaga rolnikom, ale pomoc finansowa "musi być udzielana w ramach określonych przepisów". Podkreśla, że podlascy rolnicy otrzymali już ponad miliona złotych za szkody wyrządzone przez dziki.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”