Copy LinkXFacebookShare

Senior zastawiał wnyki na bobry. Inni kłusowali na stawach

Kara 5 lat pozbawienia wolności grozi 76-letniemu mężczyźnie, zatrzymanemu za zastawianie wnyków do odłowu bobrów. 28- i 44-latek zostali natomiast przyłapani na kłusowaniu na stawach hodowlanych.

Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie pracowali przy sprawie 76-latka, który na rzece zamontował klatki oraz druty kolczaste służące do odłowu bobrów.


Dzięki współpracy z przedstawicielami Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt w Szczecinie, seniora ujęto na gorącym uczynku, gdy zastawiał wnyki do odłowu bobrów.

"W trakcie dalszych czynności, podczas przeszukania terenu działki podejrzewanego mężczyzny, funkcjonariusze zabezpieczyli narzędzia służące do popełnienia przestępstw. 76-latek został zatrzymany i usłyszał zarzuty naruszenia przepisów Ustawy Prawo Łowieckie. Grozi mu do lat 5 pozbawienia wolności" – podaje szczecińska KMP.

Z kolei kryminalni z parczewskiej jednostki prowadzili ostatnio działania na terenie stawów hodowlanych w Libiszowie (woj. lubelskie). Zauważyli na wodzie ponton z dwoma mężczyznami i poczekali na nich przy brzegu.

– 28- i 44-latek nie kryli zdziwienia obecnością policjantów. Jak się okazało, chwilę wcześniej na jednym ze stawów rozstawiali sieci do połowu ryb, tzw. drygawicę. Mieszkańcy gminy Sosnowica zostali zatrzymani i trafili do celi. W wyniku przeszukania posesji jednego z nich, ujawniono inne sieci do połowu ryb – relacjonuje asp. Artur Łopacki, oficer prasowy KPP w Parczewie.

Mężczyźni usłyszeli zarzuty kłusownictwa. Obaj też przyznali się do winy i wyrazili chęć dobrowolnego poddania się karze. Za popełnione przestępstwo grozi im teraz nawet do 2 lat więzienia.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”