Copy LinkXFacebookShare

Sitno pokazało się z najlepszej strony, czyli 33. edycja znanej wystawy

W dniach 5-7 lipca odbyła się w Sitnie (powiat zamojski, województwo lubelskie) XXXIII Wystawa Zwierząt Hodowlanych, Maszyn i Urządzeń Rolniczych, którą zorganizował Lubelski Ośrodek Doradztwa Rolniczego.

Jak co roku do Sitna przyjechało wiele firm obsługujących rolnictwo. Swoje stoiska wystawili zarówno producenci sprzętu i maszyn rolniczych oraz środków od produkcji rolnej, jak i lokalne przedsiębiorstwa, specjalizujące się w ich dystrybucji.

Zaprezentowana oferta obejmowała wszystkie działy rolnictwa – od uprawy, hodowli poprzez sadownictwo, warzywnictwo aż po pszczelarstwo, szkółkarstwo czy zielarstwo. Były też stoiska instytucji, obsługujących rolnictwo, gdzie zainteresowani mogli zasięgnąć informacji. Swoją ofertę zaprezentowały też szkoły i wyższe uczelnie, kształcące na kierunkach, związanych z rolnictwem.

Przygotowano szeroką ofertę dla pszczelarzy. Były stoiska ze sprzętem, ubraniami ochronnymi. Dużym zainteresowaniem cieszył się wykład dr hab. Teresy Szczęsnej "Miód jako produkt wysokiej jakości". Pszczelarze oferowali zaś produkty pszczele i już tegoroczne miody.

Gospodarstwa szkółkarskie przygotowały szeroką ofertę roślin sadowniczych i ogrodowych, a nawet przeznaczonych do donic na tarasy, balkony czy do mieszkań.

Nie zabrakło też stoisk z rękodziełem i produktami regionalnymi. Były chleby, sery, wędliny, przywiezione nie tylko z pobliskich miejscowości, ale także z Podlasia czy Małopolski.

Mimo szerokiej oferty 33. edycję wystawę zdominowała ocena i pokazy zwierząt i ptaków.

Pierwszego dnia odbyła się ocena królików, gołębi oraz drobiu ozdobnego. Oceniono 120 królików w 20 rasach oraz poza oceną zaprezentowano nowości hodowlane. Do oceny przedstawiono prawie 700 sztuk gołębi i 350 sztuk drobiu ozdobnego. Wystawiono też 150 kanarków i innych ptaków egzotycznych, ocenianych w 6 kategoriach. Ta część wystawy odbyła się jak zawsze bez udziału publiczności, aby niepotrzebnie nie płoszyć zwierząt. Natomiast 100 sztuk drobiu ogólnoużytkowego zostało ocenione w sobotę w 18 stawkach, a były to kury, kaczki i gęsi.

Drugiego dnia wystawy oceniane były też zwierzęta hodowlane – bydło mleczne, bydło mięsne, owce, kozy konie, króliki. Łącznie pokazano 170 sztuk. Atrakcją Wystawy są pokazywane po raz drugi w Sitnie alpaki.

Z powodu ASF, podobnie jak w ubiegłych latach, nie były pokazywane oraz oceniane świnie. Jednak hodowcom wręczono nagrody za osiągnięte wyniki w pracy hodowlanej.

W niedzielę odbyła się prezentacja nagrodzonych zwierząt oraz cieszący się dużym zainteresowaniem publiczności konkurs oprowadzania cieliczek przez młodych hodowców.

Jak co roku nie zawiedli zarówno wystawcy, jak i zwiedzający. Przyjeżdżają tu rolnicy nie tylko z całego województwa lubelskiego, ale także z Mazowsza czy Podkarpacia.

– Gościmy też rolników spoza kraju. W tym toku przyjechała prawie 50-osobowa delegacja z Republiki Czeskiej, z miejscowości partnerskich współpracujących z gminą Sitno. Tradycyjnie już przyjeżdżają też delegacje z Ukraińskiej Izby Rolniczej – mówiła Grażyna Różycka, komisarz wystawy.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”