Copy LinkXFacebookShare

Składka zdrowotna od rolników w górę? Ministrowie finansów i zdrowia zabrali głos

W przestrzeni publicznej zrobiło się ostatnio głośno o koncepcji podwyższenia składki zdrowotnej, opłacanej w ramach ubezpieczenia w rolniczym systemie. Do sprawy odnieśli się szefowie resortów zdrowia i finansów.

Według Federacji Przedsiębiorców Polskich (FPP), której stanowisko jakiś czas temu prezentowaliśmy na portalu, Narodowy Fundusz Zdrowia trwale utracił możliwość finansowania świadczeń. W ramach planu ratunkowego organizacja zaproponowała m.in. podniesienie składki zdrowotnej dla rolników.

„Zgodnie z obowiązującymi przepisami, osoby wykonujące działalność rolniczą opłacają składkę zdrowotną w wysokości 1 zł za każdy pełny hektar przeliczeniowy. FPP chce, by zamiast złotówki było to 5 zł. Średnia składka rolników wzrosłaby w ten sposób z 8,60 zł do ok. 29 zł miesięcznie. Dałoby to ok. 400 mln zł wpływów więcej do systemu ochrony zdrowia” – opisywała Polska Agencja Prasowa (PAP).

O ewentualną podwyżkę składki dla rolników PAP zapytała teraz w wywiadzie minister zdrowia Izabelę Leszczynę.

„Może tu szukać dodatkowych nakładów, a przy okazji zniwelować niesprawiedliwe różnice w obciążeniu finansowania systemu ochrony zdrowia?” – brzmiało pytanie.

„To niejedyna nierówność, którą mamy w systemie składkowym i podatkowym. Moim zadaniem jako ministra zdrowia jest przeprowadzić zmiany systemowe, organizacyjne i deregulacyjne tak, aby opieka zdrowotna nad pacjentami funkcjonowała jak najlepiej. Wszystko inne jest domeną całego rządu, w tym ministra finansów, ministra rolnictwa. Jeśli pyta mnie pani, czy nie chciałabym mieć więcej pieniędzy w systemie, to tak, chciałabym mieć więcej pieniędzy w systemie” – odpowiedziała minister Leszczyna.

O to, czy możliwe są zmiany w składce zdrowotnej pobieranej od rolników był pytany również minister finansów Andrzej Domański.

„Nie dyskutujemy o tym. Nie ma planu zmiany składki zdrowotnej dla rolników” – odparł, cytowany przez PAP, Domański.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”