Copy LinkXFacebookShare

Śmiertelny wypadek ciężarówki z drobiem i bmw. Kierująca „osobówką” zginęła na miejscu

wypadek, osobówka, ciężarówka, drób, śmierć kobiety

Tragiczne zdarzenie drogowe na Lubelszczyźnie. Jedna osoba poniosła śmierć w wyniku zderzenia „osobówki” z zestawem ciężarowym transportującym drób.

Do zdarzenia doszło rankiem w piątek (18 lipca) na drodze wojewódzkiej w miejscowości Mosty (pow. parczewski, woj. lubelskie).

Zderzyły się tam dwa pojazdy – osobowe bmw i zestaw ciężarowy (tzw. solówka z przyczepą), którym przewożono żywy drób. Siła tego „starcia” była tak duża, że ciężarówka wywróciła się na bok (przyczepa pozostała na kołach), zaś bmw uległo rozbiciu.

W wyniku zdarzenia kierująca ‘osobówką’ poniosła śmierć” – podała w mediach społecznościowych Komenda Powiatowa Policji w Parczewie.

Droga w miejscu wypadku została całkowicie zablokowana, a ruch skierowano na objazdy. Wszczęto tam czynności śledcze pod nadzorem prokuratora, by wyjaśnić przyczyny i okoliczności tego tragicznego zdarzenia.

Część transportowanego drobiu wydostała się z ciężarówki. Nie wiadomo póki co, jakie były straty w tym inwentarzu.


AKTUALIZACJA

Jak podała w komunikacie sierż. sztab. Ewelina Semeniuk, oficer prasowy KPP w Parczewie, ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierująca bmw 52-letnia obywatelka Ukrainy z nieznanych przyczyn, na prostym odcinku drogi poza terenem zabudowanym, zjechała na przeciwległy pas ruchu, doprowadzając do zderzenia z prawidłowo jadącym pojazdem ciężarowym marki Volvo. W wyniku kraksy, 52-latka poniosła śmierć na miejscu.

Kierujący ciężarówką 40-letni obywatel Ukrainy został przebadany na zawartość alkoholu w organizmie – był trzeźwy.

Przewożony ciężarówką żywy drób trzeba było zabezpieczyć. Śledczy nadal pracują nad dokładnym wyjaśnieniem okoliczności wypadku.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”