Stan wyjątkowy na wschodzie Polski. Co z pracami rolniczymi?
granica_sg_sg
Straż Graniczna zatrzymuje coraz więcej obywateli Ukrainy, którzy nielegalnie chcą dostać się do Czech. Foto_Straż Graniczna
Planowane wprowadzenie stanu wyjątkowego we wschodniej części kraju w związku z kryzysem na granicy z Białorusią zaniepokoiło mocno tamtejszych mieszkańców z rolnikami na czele. Co na to rząd?
Rada Ministrów postanowiła wystąpić do prezydenta Andrzeja Dudy o wprowadzenie stanu wyjątkowego na okres 30 dni w przygranicznym pasie części województw lubelskiego i podlaskiego. Pas będzie obejmował 115 miejscowości w woj. podlaskim i 68 miejscowości w woj. lubelskim.
– Przepisy wprowadzą ograniczenia dla osób z zewnątrz, które chciałyby się przemieszczać w tych rejonach. Straż Graniczna, wojsko i policja muszą mieć instrumenty efektywnego działania. Jako odpowiedzialny rząd, musimy na okres najbliższego miesiąca szczególnie zabezpieczyć okolice naszej granicy. Wierzymy, że nasze działania doprowadzą do ustabilizowania sytuacji. Ten miesiąc musi być bezpieczny – powiedział Mariusz Kamiński, minister spraw wewnętrznych i administracji.
Jak dodał, w samym tylko sierpniu około 3 tys. osób usiłowało nielegalnie przedostać się na terytorium RP i Unii Europejskiej. Według polityka stan wyjątkowy, który zostanie wprowadzony natychmiast po podpisaniu przez prezydenta dokumentów, nie będzie utrudniał życia mieszkańcom, w tym także rolnikom.
– Pragnę uspokoić mieszkańców miejscowości przygranicznych. Rozporządzenia nie będą ingerowały w wasze życie zawodowe, w możliwości swobodnego wykonywania np. działalności rolniczej – zapewnił szef MSWiA.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym! Czekamy: redakcja@agropolska.pl
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
