Copy LinkXFacebookShare

Stan zdrowia rolników pozostawia wiele do życzenia. Liczby nie kłamią

Instytut Medycyny Wsi w Lublinie przebadał w ciągu trzech lat blisko 10.000 rolników. Polscy gospodarze cierpią przede wszystkim na otyłość i nadwagę, nadciśnienie, problemy z kręgosłupem i tarczycą oraz boreliozę.

– Stan zdrowia rolników nie jest dobry. Ponad 75 proc. badanych boryka się z otyłością, w znacznej części jest to otyłość brzuszna. Wielu z nich ma nadciśnienie tętnicze, zaburzenia lipidowe i sporo nieprawidłowości dotyczących tarczycy – mówi dr hab. n. med. Lech Panasiuk, dyrektor instytutu w rozmowie z "Dziennikiem Wschodnim".

Ekspert przyznaje, że największym problemem jest brak ruchu. – Osoby, które badaliśmy, mają bardzo mało aktywności fizycznej. Zmienił się bowiem charakter pracy w rolnictwie. Dziś większość prac wykonują maszyny – przyznaje.

Fatalne są też wyniki testów wydolnościowych. Poniżej normy były rezultaty ok. 90 proc. badanych rolników. Często sprawność fizyczna uniemożliwiała normalnie codzienne funkcjonowanie.

U wielu badanych stwierdzono chorobę niedokrwienną serca i poważne problemy z kręgosłupem, głównie w odcinku lędźwiowym, a także cukrzycę i alergie. Ale prawdziwą plagą stała się borelioza.

– U ponad 30 proc. gospodarzy stwierdziliśmy obecność przeciwciał, które mogą wskazywać na kontakt z bakterią lub nawet przebytą chorobę. Blisko 20 proc. badanych miała z kolei przeciwciała, które wskazują na to, że mogą chorować na boreliozę – tłumaczy dr Panasiuk.

Niestety, to efekt tego, że większość rolników rzadko korzysta z badań profilaktycznych, co opóźnia diagnostykę.
 

źródło: "Dziennik Wschodni"

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”