Susza w kampanii wyborczej. Wiosna apeluje o debatę kandydatów
obraz_145-gal_6d03a292
Badania mają ogromne znaczenie dla rolników na całym świecie. Foto_Krzysztof Zacharuk
Kandydat partii Wiosna do PE w okręgu podlasko-warmińsko-mazurskim Sławomir Gromadzki, zaapelował w środę o działania zapobiegające suszy; chce też debaty o rolnictwie z innymi kandydatami w tych wyborach.
– Dzisiaj mamy już nie tylko do czynienia z suszą glebową czy suszą rolniczą, ale mamy poważny problem suszy hydrologicznej – mówił w środę Gromadzki na konferencji prasowej przed Podlaskim Urzędem Wojewódzkim w Białymstoku.
Jak dodał, właśnie przed urzędem wojewódzkim chciał publicznie zapytać ministra rolnictwa i wojewodę o "podjęte działania" w kwestii zapobiegania suszy, a nie likwidacji jej skutków.
– Niestety z bólem jako rolnicy dostrzegamy wielkie zaniedbania w tej dziedzinie, nie tylko rządu PiS, ale i poprzednich PO i PSL w tym obszarze. W zasadzie w Polsce nie ma planowania retencji wody. Ten problem ani w planowaniu, ani w ustawodawstwie rządowym nie istnieje, dlatego zwracamy na tę kwestię szczególną uwagę – mówił Gromadzki, "dwójka" na liście Wiosny w okręgu podlasko-warmińsko-mazurskim.
Dodał, że tematyka zapobiegania suszy będzie jednym z głównych postulatów i elementów programu wyborczego Wiosny zarówno w wyborach do Parlamentu Europejskiego jak i przed najbliższymi wyborami parlamentarnymi.
Gromadzki chce, by ośrodki TVP w Białymstoku i Olsztynie zorganizowały debatę o przyszłości rolnictwa z udziałem także innych kandydatów do PE – byłego ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela, który jest "dwójką" na liście PiS w okręgu podlasko-warmińsko-mazurskim oraz posłanki PSL Urszuli Pasławskiej, "dwójki" na liście Koalicji Europejskiej.
Chciałby, aby również ci kandydaci – jak to określił – "podjęli temat".
Kandydat Wiosny krytycznie odniósł się także do propozycji PiS przedstawionych podczas konwencji w Kadzidle przewidujących wsparcie dla hodowców krów – 500 zł oraz 100 zł do tucznika.
– W zasadzie ta propozycja nie rozwiązuje żadnego problemu strukturalnego w rolnictwie. Dlatego proponuję debatę na temat rolnictwa. Mam nadzieję, że PiS przygotował poważne propozycje jeżeli chodzi o zmiany strukturalne i reformę w rolnictwie – mówił Gromadzki
Według niego propozycja dopłat do zwierząt "jest o tyle nie do przyjęcia", bo została ogłoszona tuż przed strajkiem nauczycieli. – Moim zdaniem miało to na celu przeciwstawienie dwóch grup społecznych i wykorzystanie rolników do walki ze środowiskiem nauczycielskim – oświadczył Gromadzki. Dodał, że nie ma na to zgody.
Gromadzki zaapelował również do organizacji rolniczych, związków zawodowych, kółek rolniczych o poparcie strajkujących nauczycieli.
- Wiesz o ważnym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
