Copy LinkXFacebookShare

Świnie były za ciężkie i wróciły do gospodarstwa. Kierowca ma dodatkowy kłopot

Podczas nocnych działań prowadzonych na drodze ekspresowej S8 w okolicach Wolborza (pow. piotrkowski, woj. łódzkie) inspektorzy transportu drogowego zatrzymali do kontroli ciągnik siodłowy z podpiętą naczepą, wypełnioną trzodą chlewną. Okazało się, że są dwa poważne problemy związane z tym kursem.

„Zestawem przewożono żywe świnie z pobliskiego gospodarstwa. Zwierząt załadowano za dużo, bo ciężarówka ważyła 43,2 t zamiast dopuszczalnych 40 t. O prawie 1 t przekroczony był także nacisk grupy osi naczepy na drogę” – podaje Inspekcja Transportu Drogowego.

Jakby tego było mało, w trakcie kontroli inspektorzy poczuli od kierowcy woń alkoholu. Badanie alkomatem potwierdziło, że nie powinien on prowadzić pojazdu. Został przekazany do dalszych czynności wezwanym  funkcjonariuszom z Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim, którzy zatrzymali jego prawo jazdy.

„W tej sytuacji, aby usunąć nienormatywny pojazd z drogi, konieczna była zmiana kierowcy. Kontrolowany przewoźnik zapewnił takiego jednak dopiero po blisko 3 godzinach. Na szczęście o poranku temperatura powietrza była jeszcze stosunkowo niska, a pokonana wcześniej odległość była bardzo mała, dlatego sytuacja ta nie wiązała się z dodatkowym cierpieniem zwierząt. Mimo to przybyli na miejsce kontroli lekarze z Inspekcji Weterynaryjnej zakazali, nawet po częściowym jego rozładunku, dalszej jazdy i zawrócili pojazd do hodowcy celem zapewnienia zwierzętom odpoczynku” – przekazuje ITD.  

W konsekwencji przekroczenia parametrów wagowych, wobec przewoźnika zostało wszczęte postępowanie administracyjne zagrożone karą pieniężną.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”