Copy LinkXFacebookShare

Szczątki kurczaków w lesie i na polu. Policja szuka sprawcy

Za bramą jednej z kilku ferm drobiu działających w Niedźwiedziu (gm. Kobylanka, woj. zachodniopomorskie) leżały szczątki kurczaków. Sprawą zajęła się już policja.

Martwe ptaki odkryli aktywiści z Fundacji Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt Viva! oraz Basty Inicjatywy na Rzecz Zwierząt, którzy powiadomili stróżów prawa, sanepid i służby weterynaryjne – informuje "Głos Szczeciński".  


– Dookoła fermy, za jej ogrodzeniem znajduje się kilkadziesiąt martwych brojlerów. Pełno tam porozrzucanych kości, piór. Po szczątkach pełza robactwo – alarmował Łukasz Musiał, działacz Vivy!.

Ferma drobiu znajduje się ok. 300 metrów od zabudowań mieszkalnych. Część martwych ptaków leżała na polu, a część w lesie.

– Mogli to zrobić albo pracownicy fermy licząc na to, że upora się z tym zwierzyna leśna albo ktoś kto chciał fermie zaszkodzić – komentuje Marcin Lewicki z wydziału ochrony środowiska Urzędu Gminy w Kobylance.

Zdaniem służb weterynaryjnych, nie ma żadnego zagrożenia związanego z padłym ptactwem, a szczątki pochodzą z jednego "rzutu".

Jeśli nie zostanie ustalony sprawca, uprzątnięciem terenu będzie musiała się zająć gmina, bądź jego właściciel – podaje na koniec dziennik.
 

źródło: "Głos Szczeciński"

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”