Copy LinkXFacebookShare

Szkody w uprawach. Koła łowieckie zrzucą się na specjalny fundusz?

Ministerstwo klimatu i środowiska planuje stworzenie specjalnego funduszu, z którego wypłacane byłyby odszkodowania za szkody łowieckie tam, gdzie koła myśliwych nie są w stanie ich wypłacić.

Mówiąc o odstrzałach zwierząt (z dzikami na czele) podczas kwietniowego posiedzenia sejmowej komisji rolnictwa, wiceminister klimatu i środowiska Edward Siarka zwracał uwagę, że z pochodzących z nich przychodów wypłacane są odszkodowania za tzw. szkody łowieckie.

– Jeśli jeszcze ograniczymy liczbę sztuk w ramach odstrzału sanitarnego, to wtedy powstaje sytuacja patologiczna. Będziemy mieli bardzo duży problem w tym roku, gdyż rosną ceny zbóż. Na tej podstawie, ze średniej ceny, wyliczane są szkody i będziemy mieli bardzo duże kwoty do zapłaty – wskazywał Siarka.

Wyraził obawę, że wiele kół łowieckich będzie miało gigantyczne problemy z wypłatą odszkodowań poszkodowanym rolnikom.

– Dlatego też idziemy w takim kierunku, aby z funduszu, który dotyczy wypłaty odszkodowań, stworzyć specjalny fundusz, coś w rodzaju naczyń połączonych, gdzie każde koło odprowadzałoby z liczby odstrzelonych sztuk na ten fundusz na przykład 5 proc., po to, żeby na przykład wesprzeć koła gdzieś na północy, które dziś nie są w stanie wypłacić odszkodowań. I z tego tytułu rodzą się później też konflikty – mówił wiceszef resortu klimatu i środowiska.

Według niego, nie ma dużo takich sytuacji, ale w skali roku jest na przykład z 50 takich konfliktowych spraw na 60 tysięcy, bo „tak mówią statystyki”. Tutaj akurat wydaje się, że sytuacji spornych w kwestii rekompensat za działalność dzikich zwierząt na polach i łąkach jest jednak więcej, a część ma charakter nieformalny.

– Dobrze byłoby mieć jednak jakiś fundusz, którym dysponowałaby specjalna komisja czy zarząd główny, z którego można byłoby wypłacać tym rolnikom czy wesprzeć koła, które ponoszą bardzo duże straty – zaznaczał Edward Siarka.

 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”