Copy LinkXFacebookShare

To się mogło skończyć tragicznie – przyczepa ze zbożem wbiła się w dom

Na szczęście w środku akurat nie było ludzi, ale sam dom uległ poważnym uszkodzeniom po tym, jak uderzyła w niego z impetem przyczepa ze zbożem, która odpięła się od ciągnika. Traktorzysta nie posiadał uprawnień do prowadzenia takiej maszyny.

Do tego nietypowego zdarzenia doszło w czwartek (14 sierpnia) przed południem na ul. Kościelnej w Wisznicach (pow. bialski, woj. lubelskie). W zgłoszeniu, które otrzymały służby, mowa była o tym, że przyczepa ze zbożem miała wjechać w dom.

– Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 64-latek jechał ciągnikiem rolniczym przez ulicę Kościelną z podczepioną przyczepą ze zbożem. W pewnym momencie doszło do uszkodzenia sworznia zabezpieczającego i zaczep przyczepy odpiął się od zaczepu ciągnika. Skutkiem tego przewożąca 8 ton pszenicy przyczepa zjechała na przeciwległy pas ruchu, przejechała przez żywopłot, uderzyła w płot, a następnie w róg drewnianego domu. Na szczęście w środku nie było domowników – relacjonuje nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej.

Na miejscu oprócz stróżów prawa interweniowali także strażacy. Ponadto powiadomiono o zdarzeniu Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego. 

– Policjanci sprawdzili stan trzeźwości kierującego ciągnikiem 64-latka, mężczyzna był trzeźwy. Nie posiadał jednak uprawnień do kierowania ciągnikiem – informuje nadkom. Salczyńska-Pyrchla.

I – zwracając uwagę na trwające żniwa – apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności i rozwagi przy korzystaniu z maszyn i urządzeń rolniczych.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”