Copy LinkXFacebookShare

Tragedia w gospodarstwie. Strażacy wydobyli ciało mężczyzny

Z dna 30-metrowej studni na posesji w Romanówce pod Lublinem strażacy wydobywali ciało gospodarza. Okoliczności tragicznego zdarzenia wyjaśniają śledczy.

Zaniepokojona rodzina mężczyzny powiadomiła służby ratunkowe, że od kilku dni nie może się z nim skontaktować, a jego rzeczy osobiste znajdują się w pobliżu studni.

Na miejsce wysłano okoliczne jednostki ochotniczych straży pożarnych oraz zastęp z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Bełżycach.  

– W wyniku rozpoznania stwierdzono, że na dnie 30-metrowej studni znajduje się osoba, z którą nie można nawiązać kontaktu słownego. Na miejsce zadysponowano więc Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wysokościowego z JRG nr 2 w Lublinie. Ratownicy wysokościowi, wykorzystując techniki linowe, wydobyli ze studni ciało mężczyzny w wieku około 60 lat – opisuje st. kpt. Andrzej Szacoń, oficer prasowy Komendy Miejskiej PSP w Lublinie.

Okoliczności zdarzenia będą wyjaśnianie przez policję oraz prokuraturę. Działania ratownicze trwały niemal 5 godzin, a brały w nich udział 4 zastępy w sile 20 strażaków.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”