Copy LinkXFacebookShare

Tragedia w silosie. Kukurydza zasypała 41-latka

Śledczy wyjaśniają okoliczności wypadku, w którym zginął 41-letni pracownik centrali nasiennej.


W czwartek, 27 stycznia po godz. 9 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Lubaczowie (woj. podkarpackie) otrzymał zgłoszenie o wypadku, do którego doszło w centrali nasiennej w Oleszycach. Z przekazanych informacji wynikało, że mężczyzna został przysypany przez znajdujące się w silosie ziarna kukurydzy.

"Wysłani na miejsce stróże prawa ustalili, że mieszkaniec gminy Oleszyce wszedł do silosu, aby wykonać prace naprawcze. Znajdujące się tam ziarna kukurydzy osunęły się i przysypały go. Będący na miejscu pracownicy wycięli otwór na dole silosu, dzięki czemu udało się wyciągnąć na zewnątrz nieprzytomnego mężczyznę. Pomimo podjętej akcji reanimacyjnej, życia 41-latka nie udało się uratować" – informuje lubaczowska KPP.

Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają okoliczności i przyczyny tragedii.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”