Copy LinkXFacebookShare

Traktor rozbity, kierowca z mandatem

Siła, z jaką zderzyły się samochód osobowy z przyczepką oraz ciągnik rolniczy była tak duża, że przyczepka została zniszczona wraz z przewożonym na niej opryskiwaczem, a ursus o mało nie rozpadł się na pół.

Do tego zdarzenia doszło w środę w Dzierzkowicach (pow. kraśnicki, woj. lubelskie).  Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze z "drogówki", 66-letni kierowca ciągnika rolniczego marki Ursus, skręcając na swoją posesję, nie upewnił się, czy może bezpiecznie wykonać taki manewr i nie ustąpił pierwszeństwa kierującemu oplem z przyczepką, który go wyprzedzał. Autem kierował 43-letni mężczyzna.

– Siła uderzenia w ciągniętą przez opla przyczepkę była na tyle duża, że została ona zdemolowana wraz z przewożonym na niej opryskiwaczem, a ursus o mało nie rozpadł się na pół. Obaj kierowcy byli trzeźwi, nie odnieśli obrażeń. Traktorzysta za nieustąpienie pierwszeństwa otrzymał mandat karny na miejscu – relacjonuje mł. asp. Katarzyna Glinka z Komendy Powiatowej Policji w Kraśniku.

 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”