Traktor rozbity, kierowca z mandatem
ciagnik_samochod1_fot._kpp_krasnik
Na szczęście w wypadku nie ucierpiał żaden z kierowców. Foto_KPP Kraśnik
Siła, z jaką zderzyły się samochód osobowy z przyczepką oraz ciągnik rolniczy była tak duża, że przyczepka została zniszczona wraz z przewożonym na niej opryskiwaczem, a ursus o mało nie rozpadł się na pół.
Do tego zdarzenia doszło w środę w Dzierzkowicach (pow. kraśnicki, woj. lubelskie). Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze z "drogówki", 66-letni kierowca ciągnika rolniczego marki Ursus, skręcając na swoją posesję, nie upewnił się, czy może bezpiecznie wykonać taki manewr i nie ustąpił pierwszeństwa kierującemu oplem z przyczepką, który go wyprzedzał. Autem kierował 43-letni mężczyzna.
– Siła uderzenia w ciągniętą przez opla przyczepkę była na tyle duża, że została ona zdemolowana wraz z przewożonym na niej opryskiwaczem, a ursus o mało nie rozpadł się na pół. Obaj kierowcy byli trzeźwi, nie odnieśli obrażeń. Traktorzysta za nieustąpienie pierwszeństwa otrzymał mandat karny na miejscu – relacjonuje mł. asp. Katarzyna Glinka z Komendy Powiatowej Policji w Kraśniku.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym! Czekamy: redakcja@agropolska.pl
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
