Copy LinkXFacebookShare

Traktor z przyczepą spadł z promu do Warty

Ciągnik rolniczy marki Ursus C330 z przyczepą wyładowaną drewnem wpadł do Warty na przeprawie promowej Dębno pod Środą Wielkopolską. Na miejsce zjechały się służby ratownicze.

Na szczęście nikt w tym zdarzeniu nie ucierpiał. Traktorzysta zdążył opuścić kabinę przed całkowitym zanurzeniem się pojazdu w rzece. Żeby wydobyć rolniczy zestaw, potrzebne były dwie strażackie jednostki specjalistyczne z Poznania.


"Była to Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wodno-Nurkowego Poznań i Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Technicznego Poznań-7. Ratownicy przy użyciu odpowiednich zabezpieczeń i wykorzystaniu ciężkiego sprzętu wydobyli na brzeg zatopiony pojazd" – relacjonuje również pracująca na miejscu jednostka OSP Pięczkowo.

Co ustalili wyjaśniający okoliczności wypadku policjanci?

– 45-letni kierowca ciągnika rolniczego z przyczepą załadowaną drewnem wjechał na prom. Obsługa poinformowała go, że ładunek jest zbyt ciężki i wydała polecenie wyjechania na ląd. Kiedy mężczyzna wyjeżdżał z promu, obsługa promu puściła liny cumujące prom, który zaczął odpływać, a ciągnik z przyczepą – topić się – relacjonuje na portalu "Gazety Jarocińskiej" asp. Edyta Kwietniewska, oficer prasowy KPP w Środzie Wielkopolskiej.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”