Copy LinkXFacebookShare

Traktory i przyczepy w promocyjnych cenach

Agencja Mienia Wojskowego regularnie wyprzedaje nieprzydatne już żołnierzom elementy majątku. Pod młotek idą między innymi ciągniki rolnicze, przyczepy, ciężarówki oraz inne maszyny, a także sprzęt warsztatowy i narzędzia.

Zyski z przetargów, na które trafia wycofany z wojska sprzęt i pojazdy, Agencja przekazuje na modernizację techniczną polskiej armii. A są one niemałe, bo też chętnych na zakupy nie brakuje.

Tak przynajmniej wynika z relacji zamieszczanych w serwisie informacyjnym AMW. Licytujący "biją się"  niemal o wszystko – od sprawnych pojazdów i maszyn poprzez kutry i łodzie, sprzęt typu pługi, zgrabiarki, sprężarki, piły spalinowe, zespoły spalinowo-elektryczne i maszyny do cięcia drewna, aż po złom czy przepracowane płyny i smary.

Rywalizacja toczy się także jeśli chodzi o pojazdy rolnicze, których dawnej w wojsku wykorzystywano sporo.

Na przykład w stołecznym oddziale AMW pod koniec 2016 r. o popularnego wciąż na polskiej wsi ursusa C-360 ubiegały się 24 osoby. Zwycięzca zaoferował za ten traktor 20 tys. złotych, czyli dwukrotnie więcej od początkowo ustalonej kwoty.

Sporym zainteresowaniem cieszyły się również przyczepy transportowe – wywrotki. O zakup każdej z wystawionych do przetargu walczyło od 7 do 9 licytantów.

A co można kupić obecnie z rzeczy mogących być potencjalnie przydatnymi w gospodarstwach?

W zaplanowanych na maj przetargach do nabycia są m.in. zgarniarki D-357P (na ciągnikach MOAZ) z lat 1977-1987 za (ceny wywoławcze) od 13 do 19 tys. zł netto (trzeba doliczyć podatek VAT). W ofercie warszawskiego oddziału AMW są też dwa traktory marki: Ursus C-360 (bez kabiny, tylne koła bez powietrza, uszkodzona przednia lampa, r. prod. 1987) oraz Ursus C-385 (bez listwy podnośnika, r. prod. 1981) za odpowiednio 8 i 10 tys. zł netto.

Z kolei w szczecińskim i lubelskim oddziale Agencji będzie można w maju nabyć przyczepy transportowe dwuosiowe o ładowności 3,5-6 t z lat 1976-1990. Ceny wywoławcze wahają się od 3,5 do 6 tys. zł. Ciekawą pozycją dla jakiegoś rolnika może też być przyczepa jednoosiowa do ładowni akumulatorów PSŁ-16 (ład. 1 500 kg) z zespołem prądotwórczym (16 kW, 3×400 V, 50 Hz).

Sporo ofert dotyczy powojskowych samochodów ciężarowych, zwłaszcza marki Star z lat 70. i 80. ubiegłego wieku. Za średnio kilka tys. zł można będzie starać się o ciężarówki w różnych wersjach, w tym terenowych, cysterny czy w formie samojezdnego warsztatu.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”