Copy LinkXFacebookShare

Traktorzysta popił na rozgrzewkę herbatkę ze spirytusem

Zima w pełni i na drogach jest niewiele maszyn rolniczych. Wciąż nie brakuje jednak przypadków, gdy za ich kierownice wsiadają nieodpowiedzialne osoby, "wzmocnione" trunkami wyskokowymi.


W miejscowości Napęków (pow. kielecki, woj. świętokrzyskie) policjanci zatrzymali do kontroli drogowej 44-letniego kierowcę ciągnika marki Ursus. Mężczyzna był nietrzeźwy, w organizmie miał aż blisko 3 promile.

Z kolei w stanie po użyciu alkoholu traktor prowadził 66-letni mężczyzna, zatrzymany na drodze wojewódzkiej numer 818 w powiecie włodawskim (woj. lubelskie).

– Stróżom prawa powiedział, że "herbatka ze spirytusem" miała go tylko rozgrzać – relacjonuje st. asp. Kinga Zamojska-Prystupa z Komendy Powiatowej Policji we Włodawie.

Jak przypomina, kierowanie w stanie nietrzeźwości pojazdem mechanicznym jest zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 2, zaś po użyciu alkoholu – karą aresztu albo grzywny.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”