Copy LinkXFacebookShare

UOKiK przygląda się rabatom. Sieci wykorzystują przewagę kontraktową?

Tomasz Chróstny, prezes UOKiK sprawdza, czy sieci handlowe przez stosowane tzw. rabaty retrospektywne nie wykorzystują przewagi kontraktowej wobec małych i średnich przedsiębiorców, dostarczających produkty do ich sklepów.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów podał, że chodzi o postępowania wyjaśniające, które dotyczą sprawy, a nie są prowadzone przeciwko konkretnym podmiotom.

UOKiK tłumaczy, że rabaty retrospektywne (retro) są przyznawane za dokonane zakupy. Występują m.in. w relacjach pomiędzy sieciami handlowymi a dostawcami produktów. Stosowane są różne systemy przyznawania retrorabatów.

W niektórych sytuacjach dostawca przystępujący do wykonania umowy nie jest w stanie określić, w jakiej wysokości będzie musiał go przyznać sieci handlowej i na podstawie jakich kryteriów.

Takie działania mogą być uznane przez prezesa UOKiK jako niedozwolone silniejszej strony umowy, stanowiące nieuczciwe wykorzystanie przewagi kontraktowej. Pierwsze zarzuty postawiono w ubiegłym roku spółce Jeronimo Martins Polska.

UOKiK wysłał pytania do wybranych dostawców z prośbą o informacje dotyczące rodzajów rabatów stosowanych przez sieci handlowe. Są to m.in. producenci mięsa, nabiału i warzyw.


Urząd zaznacza, że mechanizm rabatów retrospektywnych jest stosowany w relacjach pomiędzy sieciami handlowymi i ich dostawcami także w sytuacji, gdy kontrakty zawierane są na krótkie okresy, np. półroczne czy roczne.

Przy zawieraniu nowych sieci prowadzą twarde negocjacje z dostawcami, zmierzające nie tylko do zapewnienia wymaganej ilości i jakości, ale również jak najniższej ceny, mającej zapewnić wysoką marżę sieci handlowej.

"W tego typu sytuacjach mechanizm rabatów retrospektywnych może prowadzić do sytuacji, w której dostawcy sieci handlowych wraz ze wzrostem sprzedaży osiągają coraz mniejsze korzyści finansowe – w skrajnych przypadkach prowadząc do sytuacji, w której współpraca staje się nieopłacalna, zaś odstąpienie od kontraktu wiąże się ze znacznymi karami finansowymi" – tłumaczy UOKiK.

Bywa, że sieci żądają dodatkowych rabatów retrospektywnych w stałej wysokości procentowej w trakcie trwania kontraktu, pogarszając jeszcze mocniej opłacalność współpracy dla dostawcy.

Według urzędu ryzyko współpracy pomiędzy stronami w takich przypadkach obarcza tym samym przedsiębiorcę dostarczającego produkty do sieci handlowej.

Chróstny podkreśla, że relacje te powinny być korzystne dla obydwu stron – nie może dochodzić do sytuacji, gdy silniejszy uczestnik rynku wykorzystuje nieuczciwie w jakikolwiek sposób swoją przewagę kontraktową względem dostawcy, w szczególności małego czy średniego przedsiębiorcy.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”