Copy LinkXFacebookShare

Usnął za kierownicą i wypadł z ciągnika

Wbrew treści zgłoszenia, jakie dotarło do policjantów, 39-latek nie został potrącony przez ciągnik. On z niego wypadł podczas jazdy, bo był kompletnie pijany.

12 września późnym wieczorem policjantów z komendy w Tomaszowie Lubelskiem poinformowano o groźnym wypadku w miejscowości Kmiczyn.

Zgłoszenie było takiej treści, że doszło do potrącenia mężczyzny przez ciągnik rolniczy, a kierowca tego pojazdu zbiegł.

Gdy dotarli tam mundurowi, szybko ustalili prawdziwy przebieg tego zdarzenia. Jak się okazało, rzekomo potrąconym mężczyzną, który leżał przy ciągniku marki Massey Ferguson, był kierujący tym traktorem.

Mężczyzna wypadł z niego podczas jazdy, a powodem tego było najprawdopodobniej uśnięcie za kierownicą. Zresztą nic w tym zaskakującego, skoro traktorzysta miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie. 

"Wersję tę potwierdzili świadkowie. Teraz już sąd zdecyduje o tym, na jak długo 39-letni mieszkaniec gm. Łaszczów straci prawo jazdy" – informuje tomaszowska komenda policji.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”