Usnął za kierownicą i wypadł z ciągnika
policja_radiowoz_3_4e9166ee
Wbrew treści zgłoszenia, jakie dotarło do policjantów, 39-latek nie został potrącony przez ciągnik. On z niego wypadł podczas jazdy, bo był kompletnie pijany.
12 września późnym wieczorem policjantów z komendy w Tomaszowie Lubelskiem poinformowano o groźnym wypadku w miejscowości Kmiczyn.
Zgłoszenie było takiej treści, że doszło do potrącenia mężczyzny przez ciągnik rolniczy, a kierowca tego pojazdu zbiegł.
Gdy dotarli tam mundurowi, szybko ustalili prawdziwy przebieg tego zdarzenia. Jak się okazało, rzekomo potrąconym mężczyzną, który leżał przy ciągniku marki Massey Ferguson, był kierujący tym traktorem.
Mężczyzna wypadł z niego podczas jazdy, a powodem tego było najprawdopodobniej uśnięcie za kierownicą. Zresztą nic w tym zaskakującego, skoro traktorzysta miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie.
"Wersję tę potwierdzili świadkowie. Teraz już sąd zdecyduje o tym, na jak długo 39-letni mieszkaniec gm. Łaszczów straci prawo jazdy" – informuje tomaszowska komenda policji.
- Wiesz o ważnym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
