Copy LinkXFacebookShare

W agencjach trwają kadrowe czystki? PO prosi premier o interwencję

Posłanka PO Dorota Niedziela zaapelowała w środę do premier Beata Szydło, by przyjrzała się sytuacji w Agencji Nieruchomości Rolnych. Według niej w związku z tworzeniem nowej instytucji (KOWR) trwają tam czystki, obejmujące najbardziej doświadczonych pracowników.

1 września ma rozpocząć działalność nowa instytucja – Krajowy Ośrodek Wsparcie Rolnictwa, powstały z połączenia dotychczasowej Agencji Nieruchomości Rolnych (ANR) i części Agencji Rynku Rolnego (ARR).

KOWR ma realizować zadania związane z rozwojem obszarów wiejskich oraz gospodarowaniem państwową ziemią. Zadania ARR dotyczące unijnych dopłat ma przejąć natomiast Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Kilka dni temu "Gazeta Wyborcza" pisała, że przy okazji tworzenia KOWR, PiS pozbywa się z obu agencji ludzi niezwiązanych z partią. Bez względu na sytuację rodzinną, staż pracy czy specjalizację, etaty tracą ludzie kojarzeni z poprzednią władzą.

Do sytuacji m.in. w ANR odniosła się w środę Dorota Niedziela. – Od dwóch dni w Agencji Nieruchomości jest istny Armageddon – następują dantejskie sceny. Jest to skok na stanowiska, propozycje dostają wyłącznie ludzie związani z PiS, wszyscy inni są prześwietlani do piątego pokolenia, czy nie mieli powiązań z kimkolwiek innym niż PiS – alarmuje polityk.  

Według niej, zwalniani są najbardziej doświadczeni pracownicy, a także kobiety przebywających na urlopach macierzyńskich. W złej sytuacji są też – jak mówiła posłanka – osoby tuż przed emeryturą. – Zaproponowano im umowy na czas określony, nikt nie daje im ochrony przedemerytalnej – zauważyła.

Posłanka zaapelowała do premier Szydło, by zainteresowała się tym, co dzieje się w agencjach podległych resortowi rolnictwa.

Sytuację w Agencji Nieruchomości Rolnych krytykował też obecny na konferencji wójt dolnośląskich Kondratowic Wojciech Bochnak. Jego zdaniem, ANR nie radzi sobie m.in. z przetargami na terenie jego gminy. Wezwał agencję, by uporała się wreszcie z tym problemem.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”