W alkomacie skończyła się skala. Wpadł kolejny pijany traktorzysta
pijany_zbaszynek_cc885801
Kierowca tego ciągnika miał w organizmie ponad 4 promile alkoholu. Foto_KPP Świebodzin
Pijani traktorzyści to, niestety, wciąż codzienność na polskich drogach. Potwierdza to przypadek z gminy Zbąszynek (woj. lubuskie), gdzie zatrzymany kierowca ciągnika rolniczego miał ponad 4 promile alkoholu w organizmie.
Podczas jednego z patroli funkcjonariusze z Posterunku Policji w Zbąszynku zauważyli zakopaną w polu maszynę i ludzi prowadzących kompletnie pijanego mężczyznę. Świadkowie zeznali, że to kierowca, który w takim stanie jeździł pojazdem po polu i… wsi.
Stróże prawa poddali 35-latka, znanego im z innych interwencji, badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Ku zdziwieniu mundurowych w urządzeniu skończyła się skala.
Mężczyzna został zatem zabrany przez pogotowie i pobrano mu krew do badań. Okazało się, że miał ponad 4 promile alkoholu w organizmie.
Zatrzymany nie posiadał również uprawnień do kierowania pojazdem, które utracił właśnie za kierowanie pojazdem na podwójnym gazie.
Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 2, kara grzywny oraz obowiązek wpłaty do 10 tysięcy złotych na Fundusz Pomocy Ofiarom Przestępstw oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
- Wiesz o ważnym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
