Copy LinkXFacebookShare

W tym roku smak polskich win będzie wyjątkowy

Tegoroczna upalna pogoda sprzyja uprawianym na Podkarpaciu winoroślom. Winnice dosłownie uginają się od zawiązków owoców. Zapowiada się wyjątkowo urodzajny rok – powiedziała w piątek PAP prezes fundacji "Galicja Vitis" Ewa Wawro.

Wawro uważa, że zadecydowało o tym kilka czynników. – Tegoroczna zima nie przyniosła szkód mrozowych w winnicach, po drugie nie było wiosennych przymrozków, które mogłyby uszkodzić młode pędy, za to mieliśmy słoneczne i ciepłe dni, które pomagały w wegetacji – mówiła.

Przypomniała, że w tym roku wegetacja przyspieszona jest o dwa-trzy tygodnie, dzięki czemu winogrona będą miały więcej czasu, by lepiej dojrzeć.

– Jednak winiarze nie popadają w zbytnią euforię, nie wiadomo bowiem, co będzie dalej. Takie anomalie pogodowe zazwyczaj przynoszą kolejne. Niebezpieczne dla winnic mogą być np. długotrwałe deszcze, burze z gradem, a także przedłużająca się susza – wyjaśniła Wawro.

Prezes fundacji "Galicja Vitis" zwróciła także uwagę, że dotąd sprzyjające warunki pogodowe – wysoka temperatura i brak opadów – "uchroniły uprawy winorośli przed inwazją chorób grzybowych".

Podkreśliła też, że właściciele winnic nie mogą dopuścić "do tego, żeby plon był zbyt obfity, bo później odbija się to na jakości wina". – Jeśli chcemy mieć dobre wino, to musimy robić selekcje plonów już wtedy, kiedy owoce zaczynają się rozwijać. Część z nich należy zrzucić z krzewów. Selekcja jest konieczna – zaznaczyła Wawro.

Na Podkarpaciu jest blisko 150 winnic, które zajmują 150 ha. W tej statystyce ujęte są także małe winnice przydomowe.

Przeciętne gospodarstwo winiarskie w woj. podkarpackim zajmuje 20-30 arów. Przeważają odmiany odporniejsze, sprawdzone w lokalnym klimacie, m.in. seyval blanc, hibernal, bianca, jutrzenka, johanniter na białe wina i rondo, regent, marechal foch i leon millot na czerwone.

Początki uprawy winorośli na obszarze dzisiejszego Podkarpacia sięgają X-XI wieku. O jej rozpowszechnieniu w dawnych wiekach świadczą np. lokalne nazwy geograficzne: Winna Góra, Winnica czy Winne, szczególnie liczne na pogórzach karpackich.

Winiarstwo na tych terenach stopniowo zanikało w XVI i XVII stuleciu, w dużej mierze za sprawą konkurencji win węgierskich, które wówczas zaczęły być masowo przywożone do Polski.

Uprawa winorośli powróciła na Podkarpacie w połowie lat 80. ubiegłego wieku. Najwięcej winnic jest w okolicach Jasła i Krosna.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”