Copy LinkXFacebookShare

Walka z ASF zdominowała spotkanie ministra z rolniczym OPZZ

Głównym tematem rozmów Henryka Kowalczyka, wicepremiera, ministra rolnictwa z przedstawicielami rolniczego OPZZ były sprawy związane z ASF. Poruszono m.in. sprawę odstrzału dzików i odszkodowań dla rolników za wybitą z powodu ASF trzodę.

– Spotkanie w sprawie zwalczania afrykańskiego pomoru świń było raczej dyskusją na temat bioasekuracji i odszkodowań z powodu ASF. Rozmawialiśmy także o polityce łowieckiej – powiedział szef resortu.

Przyznał, że ważne jest, by można było regulować populację dzików; by jednak można było to zrobić osobniki trzeba policzyć, żeby mieć jakiś punkt odniesienia. Metody techniczne – jak to zrobić – są do uzgodnienia, ale są różne pomysły np. za pomocą termowizji, dronów czy noktowizorów.

Kowalczyk poinformował, że będzie rozmawiał z Edwardą Siarką, wiceszefem Ministerstwa Klimatu i Środowiska odpowiedzialnym za łowiectwo m.in. o tym, jakie metody stosować, by zachęcać myśliwych do aktywnego odstrzału, aby doprowadzić do takiej populacji dzików, która nie będzie powodowała rozprzestrzeniania się ASF.

– Poruszona została sprawa odszkodowań, ale w tej kwestii trzeba podejść indywidualnie. Chodzi o odmowy przyznania odszkodowania za likwidowane świnie w przypadku wystąpienia ASF. Zasada jest taka, że jeżeli rolnik dostaje decyzje o likwidacji stada, dostaje też za nie odszkodowanie, za wyjątkiem rażących zaniedbań w bioasekuracji – wyjaśnił polityk. Dlatego, jego zdaniem, nie można tego uogólnić i każdy przypadek powinien być rozpatrzony indywidualnie. Weterynaria ma się przyjrzeć tej sprawie.


– Zaleciłem weterynarii, by przyglądała się uważnie i tam, gdzie były drobne naruszenia nie karała rolników – powiedział szef resortu rolnictwa.

Sławomir Izdebski, przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Rolników i Organizacji Rolniczych poinformował media po spotkaniu z ministrem, że było poświęcone obecnie najważniejsza sprawie, czyli właśnie walce z ASF.

– Do końca tygodnia ma być przedstawiony program odstrzału dzików w tym sezonie. Musi być to zrobione w okresie zimowym. Chodzi o to, by każdy dzierżawca obwodu utrzymywał taką populację dzików, by choroba ASF nie rozprzestrzeniała się – mówił szef związku.

Zaznaczył, że część rolników nie dostała odszkodowań za wybite stada pod pretekstem jakiś niedociągnięć, teraz nie mają za co żyć. – Przyjęliśmy, że do końca listopada zostaną wypłacone wszystkie odszkodowania, zastrzegając, że chodzi o te, które się rolnikom należą. W sytuacji rażącego naruszenie prawa musi być kara – przyznał szef rolniczego OPZZ.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”