Copy LinkXFacebookShare

Winiarze opanują Kraków. Medale czekają na najlepszych

Upowszechnianie kultury wina poza tradycyjnymi regionami winiarskimi będzie głównym celem 7. edycji międzynarodowego Konkursu Win Galicja Vitis. Impreza odbędzie się 22-23 czerwca w Krakowie.

Organizatorem przedsięwzięcia jest Fundacja Na Rzecz Rozwoju i Promocji Winiarstwa Galicja Vitis w Jaśle (Podkarpackie). – Dla polskich winiarzy konkurs jest dobrym sprawdzianem pokazującym, jak rodzime wina wypadają na tle tych ze starych krajów winiarskich. Zdobywane od kilku lat medale pokazują, że mogą śmiało z nimi konkurować – mówi Ewa Wawro, prezes fundacji.

Organizowany od kilku lat konkurs jest największą taką imprezą w Polsce. Przed rokiem w konkursie rywalizowały 543 wina, w tym 162 polskie. Dwa lata temu było ich 416, z czego 145 pochodziło z polskich winnic.

Wina oceniać będzie międzynarodowe jury doświadczonych degustatorów i enologów ze Słowacji, Czech, Węgier, Niemiec, Gruzji i Polski. – Zgodnie z regułą obowiązującą na konkursach, wszystkie próbki win są oceniane anonimowo i serwowane z zakrytych butelek, oznaczonych tylko numerem ewidencyjnym. O kolejności serwowania decyduje m.in. kategoria wina i rocznik – poinformowała Wawro.

Każde wino zgłoszone do konkursu może zdobyć maksymalnie 100 punktów. Wielki złoty medal otrzymują te, które uzyskają co najmniej 92 pkt., złoty medal to minimum 86, a srebrny 82. Medale przyznaje się w kategoriach: wina białe, różowe, czerwone, półmusujące i musujące, białe uzyskane z ciemnych odmian winogron, białe wyrabiane przy zastosowaniu specjalnych technologii, naturalnie słodkie i likierowe.

Na Podkarpaciu istnieje ok. 150 winnic; liczą one od kilku arów do dwóch – trzech hektarów, przy czym przeważają winnice o powierzchni 20-40 arów. W regionie uprawia się winorośl w sumie na ok. 100 hektarach, m.in. w okolicach Jasła, Krosna, Strzyżowa i Rzeszowa.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”